Dzień 11. Gdynia – Jurata. 66 km.

16 lipca 2013 Gdynia - Rewa - Puck - Swarzewo - Władysławowo - Chałupy - Kuźnica - Jastarnia - Jurata.     Bez żadnych oporów pojechałem rowerem do najbliższego sklepu. Po śniadanie, oczywiście.     Pożegnaliśmy się i pojechaliśmy na północ.     Jechaliśmy, wykorzystując ścieżki rowerowe, których w tych okolicach jest sporo. Zatrzymywaliśmy się w urokliwych miejscach … Czytaj dalej Dzień 11. Gdynia – Jurata. 66 km.

Dzień 10. Gdynia. 0 km.

15 lipca 2013 Jeździliśmy, a jakże… komunikacją miejską. Poszliśmy na Skwer Kościuszki i na obiad. Wróciliśmy pod wieczór do domu. Pomogłem mojej siostrze usprawnić jej rower. Ktoś założył do 26’ roweru dętkę 28’ i do tego 2.00. Rowerowi mechanicy też zaczynają powoli ściemniać!!!

Dzień 9. Malbork – Gdynia. 39 km.

14 lipca 2013 Malbork |=|=| Gdańsk - Sopot – Gdynia No kto mógł pojechać rano do sklepu? No kto?     Po śniadaniu w pokoju, ruszyliśmy z rowerami na dworzec kolejowy. Kupiliśmy bilety na pociąg do Gdyni. Nasz plan obejmował Westerplatte i nocleg u mojej siostry. Ale życie niesie ze sobą niespodzianki.     Na dworzec w … Czytaj dalej Dzień 9. Malbork – Gdynia. 39 km.

Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.

13 lipca 2013 Kwidzyn - Podzamcze - Gurcz - Janowo - Szałwinek - Biała Góra - Piekło - Miłoradz - Stara Kościelnica - Cisy - Malbork     Śniadanie zjedliśmy w hotelu. Nastroje mieliśmy kiepskie, bo padało od samego rana a może nawet nie przestało padać od wczoraj. Nadzieja w tym, że prognoza pokazywała coraz mniejszy … Czytaj dalej Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.

Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.

12 lipca 2013 Iława - Ząbrowo - Gałdowo - Łęgowo - Pławty Wielkie - Trumiejki - Jaromierz - Wandowo – Kwidzyn     Zakupy na śniadanie zrobiłem nieopodal, idąc po nie nogami.     Przyznam, że nie chciało nam się wyjeżdżać z Iławy. Tak fajnie się mieszkało w tej kwaterze, że moglibyśmy zostać w niej jeszcze jeden … Czytaj dalej Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.

Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.

10 lipca 2013 Olsztyn - Warkały - Łukta - Tabórz - Szeląg - Czerwona Karczma – Ostróda     W takim upale od samego rana postanowiliśmy, że nie będziemy się zbytnio żyłować i do celu pojedziemy asfaltem. Oczywiście nie najkrótszą drogą ale w miarę mało uczęszczaną. Patrząc na mapę już na pierwszy rzut oka było widać, … Czytaj dalej Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.

Dzień 4. Olsztyn. 0 km.

9 lipca 2013     Plan na ten dzień odpoczynku był bardzo skomplikowany. Jechać do centrum Olsztyna i zobaczyć to co chcemy, a nie to co się da. Byliśmy w Olsztynie rowerami w 2008 roku i od tego czasu dużo pozostało nam w głowie.     Śniadanie przywiozłem ze sklepu rowerem. Smakowało jak nie wiem co. Zawsze, … Czytaj dalej Dzień 4. Olsztyn. 0 km.

Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.

7 lipca 2013 Nidzica - Waszulki - Napiwoda - Koniuszyn - Wikno - Jabłonka - Dłużek – Szczytno.     W niedzielę w Nidzicy świeże pieczywo pojawia się w sklepach około 11.00, więc próbowałem namierzyć coś wczorajszego. Śniadanie zjedliśmy w pokoiku na stoliczku. Wyniosłem rowery z balkonu przed dom (nie było miejsca w szopie dla rowerów, … Czytaj dalej Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.

Dzień 1. Legionowo – Nidzica. 30 km.

6 lipca 2013 Legionowo |=|=| Działdowo - Komoroniki - Kozłowo - Rozdroże – Nidzica   Początkowo mieliśmy jechać w niedzielę, ale w Nidzicy w zamku trwał turniej rycerski. Nasze rumaki rżały cichutko w garażu, domagały się objuczenia i ruszenia w drogę. Toteż gdy w piątek poszedłem rzucić na nie okiem, czy czegoś im nie trza, … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Nidzica. 30 km.

Dzień 3. Iława – Legionowo. 31 km.

17 sierpnia 2014 Iława Warszawa Wschodnia - Legionowo.    Tego dnia do pokonania pozostał nam tylko etap przyjaźni. Zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy na dworzec kolejowy.     Pociąg przyjechał trochę spóźniony, co nas wcale nie zdziwiło. Wszak czasy Pendolino dopiero nadchodzą.     Załadowaliśmy się do naszego wagonu, zapięliśmy rowery i poszliśmy do naszych, zarezerwowanych miejsc. Oczywiście były zajęte przez … Czytaj dalej Dzień 3. Iława – Legionowo. 31 km.

Dzień 2. Grudziądz – Iława. 76 km.

16 sierpnia 2014 Grudziądz - Rogóźno - Szembruk - Wydrzno - Szynwałd – Butowo - Zawda – Biskupiczki - Kisielice – Ogrodzieniec – Jędrychowo – Stradomno - Iława.      Rodzice nie chcieli byśmy odjeżdżali. Nas jednak wołał zew podróży na dwóch kołach.     Przez Lasek Strzemięciński dojechaliśmy do drugich rodziców. Wpadliśmy dosłownie na … Czytaj dalej Dzień 2. Grudziądz – Iława. 76 km.

Dzień 1. Legionowo – Grudziądz. 63 km.

15 sierpnia 2014 Legionowo Malbork - Węgry - Parpary - Uśnice - Benowo - Jarzębina - Janowo - Pastwa - Korzeniewo – Kwidzyn Grudziądz     Jako, że nasza typowa wakacyjna wyprawa rowerowa w tym roku było nieco inna z powodu skręcenia mojego kolana, to po znacznym usprawnieniu tego właśnie stawu, postanowiliśmy zrobić "dokrętkę". Padło na … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Grudziądz. 63 km.

Dzień 12. Kraków – Oleszno. 21 km.

18 lipca 2007 Kraków Szczecinek  Drawsko Pomorskie - Oleszno.     W ostatnim dniu też miał być upał. Na nasze szczęście, wstaliśmy bardzo wcześnie rano, bo nasz pociąg odjeżdżał skoro świt. Toteż i upał nie zdążył nam dać w kość. Wcześnie rano, pojechaliśmy na kolejowy dworzec główny w Krakowie. Wybraliśmy jednak wersję z targaniem rowerów … Czytaj dalej Dzień 12. Kraków – Oleszno. 21 km.

Dzień 9. Ojców – Kraków. 23 km.

15 lipca 2007 Ojców – Biały Kościół – Wielka Wieś – Szyce – Modlnica – Kraków.      I znowu piękna pogoda i upał od samego rana towarzyszył nam do samego Krakowa. Najpierw jechaliśmy ścieżką rowerową, oznaczonym kolorem czerwonym, która biegła raz po prawej, a raz po lewej stronie Prądnika. Widoki – przepiękne!   Obowiązkowo … Czytaj dalej Dzień 9. Ojców – Kraków. 23 km.