Dzień 5. Stare Jabłonki – Olsztyn. 38 km.

18 lipca 2008 r. Stare Jabłonki - Parwółki - Guzowy Piec - Mitelki - Unieszewo - Sząbruk - Naterki - Olsztyn. „Guma nr 2 i dwadzieścia jeden lat temu"      Obudziło nas ciepło promieniejącego słońca. Śniadanie przywiozłem rowerem ze sklepu obok dworca i zjedliśmy na polu namiotowym. Spakowaliśmy dobytek i ruszyliśmy starą drogą polno-asfaltową wiodącą … Czytaj dalej Dzień 5. Stare Jabłonki – Olsztyn. 38 km.

Dzień 4. Wilamowo – Stare Jabłonki. 41,3 km.

17 lipca 2008 r. Wilamowo - Ględy - Wenecja - Słonecznik - Bartężek - Tarda - Szeląg - Warlity Wielkie - Międzylesie - Zwierzewo - Stare Jabłonki. „Ale toboły!?!"     Nad ranem popadał deszcz, więc namiot składaliśmy nieco namoczony. Pomimo porannego słońca i jego radosnych promyków, które szybko zaczęły tego dnia operować, na namiocie pozostały … Czytaj dalej Dzień 4. Wilamowo – Stare Jabłonki. 41,3 km.

Dzień 3. Elbląg – Wilamowo. 56,1 km.

16 lipca 2008 r. Elbląg - Komorowo Żuławskie - Dłużyna - Klepa - wzdłuż Kanału Elbląskiego - Karczowizna - Pochylnia Jelenie - Pochylnia Oleśnica - Pochylnia Kąty - Drulity - Dargowo - Sambród - Małdyty - Wilamowo. „Ale Kanał"     Po prowiant na pierwszy posiłek poszedłem do pobliskiego sklepu spożywczego. Śniadanie zjedliśmy na polu namiotowym … Czytaj dalej Dzień 3. Elbląg – Wilamowo. 56,1 km.

Dzień 1. Oleszno – Malbork. 32,6 km.

14 lipca 2008 r. Oleszno - Runowo Pomorskie - Malbork. „Prolog - czasówka"     Tego dnia już byliśmy od rana wstępnie spakowani. Całe nasze jednak zdenerwowanie rodziło się z braku wiedzy na temat, jak długo dwa lata temu jechaliśmy rowerami do Runowa. Pociąg mieliśmy o godz. 1140.     Do pokonania około 31km ale nie tylko … Czytaj dalej Dzień 1. Oleszno – Malbork. 32,6 km.

Dzień 12. Jurata – Legionowo. 3,5 km.

17 lipca 2013 Jurata - Gdynia - Legionowo.     Ten dzień zaczął się wyjątkowo. W tym dniu nie jechałem do sklepu. Kanapki do pociągu zostały zrobione wczoraj. Stojąc na peronie kolejowym w Juracie, Ani dokupiła drożdżówki i tak zabezpieczeni, wsiedliśmy do pociągu do Gdyni.     Mając trochę czasu w Gdyni, najmłodsza część naszej wyprawy, czyli … Czytaj dalej Dzień 12. Jurata – Legionowo. 3,5 km.

Dzień 11. Gdynia – Jurata. 66 km.

16 lipca 2013 Gdynia - Rewa - Puck - Swarzewo - Władysławowo - Chałupy - Kuźnica - Jastarnia - Jurata.     Bez żadnych oporów pojechałem rowerem do najbliższego sklepu. Po śniadanie, oczywiście.     Pożegnaliśmy się i pojechaliśmy na północ.     Jechaliśmy, wykorzystując ścieżki rowerowe, których w tych okolicach jest sporo. Zatrzymywaliśmy się w urokliwych miejscach … Czytaj dalej Dzień 11. Gdynia – Jurata. 66 km.

Dzień 10. Gdynia. 0 km.

15 lipca 2013 Jeździliśmy, a jakże… komunikacją miejską. Poszliśmy na Skwer Kościuszki i na obiad. Wróciliśmy pod wieczór do domu. Pomogłem mojej siostrze usprawnić jej rower. Ktoś założył do 26’ roweru dętkę 28’ i do tego 2.00. Rowerowi mechanicy też zaczynają powoli ściemniać!!!

Dzień 9. Malbork – Gdynia. 39 km.

14 lipca 2013 Malbork |=|=| Gdańsk - Sopot – Gdynia No kto mógł pojechać rano do sklepu? No kto?     Po śniadaniu w pokoju, ruszyliśmy z rowerami na dworzec kolejowy. Kupiliśmy bilety na pociąg do Gdyni. Nasz plan obejmował Westerplatte i nocleg u mojej siostry. Ale życie niesie ze sobą niespodzianki.     Na dworzec w … Czytaj dalej Dzień 9. Malbork – Gdynia. 39 km.

Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.

13 lipca 2013 Kwidzyn - Podzamcze - Gurcz - Janowo - Szałwinek - Biała Góra - Piekło - Miłoradz - Stara Kościelnica - Cisy - Malbork     Śniadanie zjedliśmy w hotelu. Nastroje mieliśmy kiepskie, bo padało od samego rana a może nawet nie przestało padać od wczoraj. Nadzieja w tym, że prognoza pokazywała coraz mniejszy … Czytaj dalej Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.

Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.

12 lipca 2013 Iława - Ząbrowo - Gałdowo - Łęgowo - Pławty Wielkie - Trumiejki - Jaromierz - Wandowo – Kwidzyn     Zakupy na śniadanie zrobiłem nieopodal, idąc po nie nogami.     Przyznam, że nie chciało nam się wyjeżdżać z Iławy. Tak fajnie się mieszkało w tej kwaterze, że moglibyśmy zostać w niej jeszcze jeden … Czytaj dalej Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.

Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.

10 lipca 2013 Olsztyn - Warkały - Łukta - Tabórz - Szeląg - Czerwona Karczma – Ostróda     W takim upale od samego rana postanowiliśmy, że nie będziemy się zbytnio żyłować i do celu pojedziemy asfaltem. Oczywiście nie najkrótszą drogą ale w miarę mało uczęszczaną. Patrząc na mapę już na pierwszy rzut oka było widać, … Czytaj dalej Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.

Dzień 4. Olsztyn. 0 km.

9 lipca 2013     Plan na ten dzień odpoczynku był bardzo skomplikowany. Jechać do centrum Olsztyna i zobaczyć to co chcemy, a nie to co się da. Byliśmy w Olsztynie rowerami w 2008 roku i od tego czasu dużo pozostało nam w głowie.     Śniadanie przywiozłem ze sklepu rowerem. Smakowało jak nie wiem co. Zawsze, … Czytaj dalej Dzień 4. Olsztyn. 0 km.

Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.

7 lipca 2013 Nidzica - Waszulki - Napiwoda - Koniuszyn - Wikno - Jabłonka - Dłużek – Szczytno.     W niedzielę w Nidzicy świeże pieczywo pojawia się w sklepach około 11.00, więc próbowałem namierzyć coś wczorajszego. Śniadanie zjedliśmy w pokoiku na stoliczku. Wyniosłem rowery z balkonu przed dom (nie było miejsca w szopie dla rowerów, … Czytaj dalej Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.

Dzień 1. Legionowo – Nidzica. 30 km.

6 lipca 2013 Legionowo |=|=| Działdowo - Komoroniki - Kozłowo - Rozdroże – Nidzica   Początkowo mieliśmy jechać w niedzielę, ale w Nidzicy w zamku trwał turniej rycerski. Nasze rumaki rżały cichutko w garażu, domagały się objuczenia i ruszenia w drogę. Toteż gdy w piątek poszedłem rzucić na nie okiem, czy czegoś im nie trza, … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Nidzica. 30 km.