Dzień 5. Sandomierz. 10 km.

29 maja 2013 r.    Postanowiliśmy pojechać do Sandomierza rowerami. Przykuliśmy je do uwiązów w samym rynku i poszliśmy do it. Tam zasięgnęliśmy języka na temat trasy podziemnej oraz możliwości wejścia na Bramę Opatowską. No i zgrzytnęło. Pani w it powiedziała, że wejście na dach bramy jest bezpłatne, a wszelkie próby pobierania opłat są bezprawne. … Czytaj dalej Dzień 5. Sandomierz. 10 km.

Dzień 4. Nowa Słupia – Sandomierz. 70 km.

28 maja 2013 r. Nowa Słupia – Zamkowa Wola – Wiśniowa – Piotrów – Zagościniec – Wszachów – Poręba – Iwaniska – Ujazd – Kujawy – Minków – Kamieniec – Przepiórów - Garbowice – Słoptów – Kurów – Lipnik – Gołębiów – Żurawica – Sandomierz. Nasze ubranka wysuszyły się pięknie. W naszym pokoju, przerobionym z … Czytaj dalej Dzień 4. Nowa Słupia – Sandomierz. 70 km.

Dzień 3. Kielce – Nowa Słupia. 50 km.

27 maja 2013 r. Kielce - Cedzyna - Mąchocice - Ciekoty - Wilków - Święta Katarzyna - Przełęcz Krajeńska - Porąbki - Kakonin - Dałjanka - Kierków - Huta Szklana - Gołoborze - Św. Krzyż - Droga Królewska - Nowa Słupia.     Dzień przywitał nas deszczem. Nie mogliśmy jednak zwlekać z wyprawą. Nasze plany przewidywały … Czytaj dalej Dzień 3. Kielce – Nowa Słupia. 50 km.

Dzień 2. Kielce – Kielce. 53 km.

26 maja 2013 r. Kielce - Pakosz - Rezerwat Biesak - Białogon - Zalesie Pierwsze - Góra Patrol - Jaskinia Raj - Czerwona Góra - Chęciny - Kielce.     Śniadanie upolowałem ja. W Żabce z rowerem.     Nasz plan przewidywał w tym dniu górę Patrol, jaskinię Raj, którą zarezerwowałem wcześniej telefonicznie na 16.45 (bo nie … Czytaj dalej Dzień 2. Kielce – Kielce. 53 km.

Dzień 1. Legionowo – Kielce. 5 km.

25 maja 2013 r. - Dzień Dobry - powiedziałem do pani za kratami w kasie PKP. - Dzień Dobry. - Poproszę dwa bilety do Kielc z przesiadką w Miechowie. Wyjazd z Legionowa o 13.50.  Jeden ze zniżką 50% a drugi z 37%, plus dwa rowery. - A jaki numer pociągu z Miechowa do Kielc? - … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Kielce. 5 km.

Dzień 12. Giżycko. 0 km.

25 lipca 2008 r.      Co warto zobaczyć w Giżycku? Miejsc jest od zarąbania! Byliśmy tam trzeci raz, ale po raz pierwszy zwiedziliśmy pięknie odrestaurowaną wieżę ciśnień. Na każdym piętrze inna tematyka historyczna z regionu, a na samej górze kawiarenka z widokiem chyba na cały świat! Zawsze też lubimy popatrzeć jak operator ruchomego w … Czytaj dalej Dzień 12. Giżycko. 0 km.

Dzień 11. Ryn – Bystry. 34 km.

24 lipca 2008 r. Ryn - Hermanowa Wola - Stara Rudówka - Monetki - Kozin - Bogaczewo - Wilkasy - Giżycko - Bystry „ TIR - trasa i remont"      Tym razem promyki słońca od razu oświetliły nasz namiot i zrobiło się gorąco już wczesnym rankiem. Śniadanie zjedliśmy w barze na terenie pola namiotowego. Bardzo … Czytaj dalej Dzień 11. Ryn – Bystry. 34 km.

Dzień 8. Tumiany – Mrągowo. 22 km.

21 lipca 2008 r. Tumiany - Kierzbuń - Nowe Marcinkowo - Rzeck - Biskupiec - Mrągowo. „Lusaj lowelku, lusaj!!!" i „Demokracja - mit czy rzeczywistość?"      Śniadanie zjedliśmy w barze. Pyszna jajecznica!!! Jeszcze zrobiliśmy sobie zdjęcie z pewnym panem obok baru w promieniach słońca i ruszyliśmy do Biskupca po oponę. Po drodze stanęliśmy na chwilę … Czytaj dalej Dzień 8. Tumiany – Mrągowo. 22 km.

Dzień 7. Olsztyn – Tumiany. 36 km.

20 lipca 2008 r. Olsztyn - Klebark Mały - Klebark Wielki - Skajboty - Mokiny - Krupoliny - Kierzliny - Tumiany „Piękne dziewczyny łagodzą temat pękniętej… gumy"      Tego dnia promyki słońca zostały w chmurach i obudził nas deszcz. Nie wróżyło dobrze. Dlatego wszystkie rzeczy przenieśliśmy do świetlicy i tam pakowaliśmy się na sucho. Postanowiliśmy … Czytaj dalej Dzień 7. Olsztyn – Tumiany. 36 km.

Dzień 5. Stare Jabłonki – Olsztyn. 38 km.

18 lipca 2008 r. Stare Jabłonki - Parwółki - Guzowy Piec - Mitelki - Unieszewo - Sząbruk - Naterki - Olsztyn. „Guma nr 2 i dwadzieścia jeden lat temu"      Obudziło nas ciepło promieniejącego słońca. Śniadanie przywiozłem rowerem ze sklepu obok dworca i zjedliśmy na polu namiotowym. Spakowaliśmy dobytek i ruszyliśmy starą drogą polno-asfaltową wiodącą … Czytaj dalej Dzień 5. Stare Jabłonki – Olsztyn. 38 km.

Dzień 4. Wilamowo – Stare Jabłonki. 41,3 km.

17 lipca 2008 r. Wilamowo - Ględy - Wenecja - Słonecznik - Bartężek - Tarda - Szeląg - Warlity Wielkie - Międzylesie - Zwierzewo - Stare Jabłonki. „Ale toboły!?!"     Nad ranem popadał deszcz, więc namiot składaliśmy nieco namoczony. Pomimo porannego słońca i jego radosnych promyków, które szybko zaczęły tego dnia operować, na namiocie pozostały … Czytaj dalej Dzień 4. Wilamowo – Stare Jabłonki. 41,3 km.

Dzień 3. Elbląg – Wilamowo. 56,1 km.

16 lipca 2008 r. Elbląg - Komorowo Żuławskie - Dłużyna - Klepa - wzdłuż Kanału Elbląskiego - Karczowizna - Pochylnia Jelenie - Pochylnia Oleśnica - Pochylnia Kąty - Drulity - Dargowo - Sambród - Małdyty - Wilamowo. „Ale Kanał"     Po prowiant na pierwszy posiłek poszedłem do pobliskiego sklepu spożywczego. Śniadanie zjedliśmy na polu namiotowym … Czytaj dalej Dzień 3. Elbląg – Wilamowo. 56,1 km.

Dzień 1. Oleszno – Malbork. 32,6 km.

14 lipca 2008 r. Oleszno - Runowo Pomorskie - Malbork. „Prolog - czasówka"     Tego dnia już byliśmy od rana wstępnie spakowani. Całe nasze jednak zdenerwowanie rodziło się z braku wiedzy na temat, jak długo dwa lata temu jechaliśmy rowerami do Runowa. Pociąg mieliśmy o godz. 1140.     Do pokonania około 31km ale nie tylko … Czytaj dalej Dzień 1. Oleszno – Malbork. 32,6 km.

Dzień 12. Jurata – Legionowo. 3,5 km.

17 lipca 2013 Jurata - Gdynia - Legionowo.     Ten dzień zaczął się wyjątkowo. W tym dniu nie jechałem do sklepu. Kanapki do pociągu zostały zrobione wczoraj. Stojąc na peronie kolejowym w Juracie, Ani dokupiła drożdżówki i tak zabezpieczeni, wsiedliśmy do pociągu do Gdyni.     Mając trochę czasu w Gdyni, najmłodsza część naszej wyprawy, czyli … Czytaj dalej Dzień 12. Jurata – Legionowo. 3,5 km.