Prolog – 0 km i dzień 1 – 73 km.

13 kwietnia 2026 r. Nie było na co czekać. Prognozy pogody były nad wyraz sprzyjające. Rozpoczęliśmy więc tegoroczne przygotowania do wyprawy, czyli kolejnego etapu Bałtyckiego Koła. Zamiar prosty jak co roku. Rowery do auta i pojechać gdzieś niezadaleko, by nie dłużył się dojazd. Padło na Tleń. Znaliśmy te tereny dość dobrze. Często przejeżdżaliśmy samochodem przez … Czytaj dalej Prolog – 0 km i dzień 1 – 73 km.

Szwedzki epilog. 17 km.

Terminal promowy Gdańsk - Śródmieście SKM Gdańsk Gdynia Ślad trasy z mapy.com tutaj. Prom wyraźnie zwolnił, by nie przybić do Gdańska zbyt wcześnie. Wypatrywaliśmy Półwysep Helski. A gdy już go zobaczyliśmy, czekaliśmy na zasięg pola komórkowego. Naszą kabinę opuściliśmy dużo wcześniej, niż od nas tego wymagano. Przed schodami, spotkaliśmy liczną, rodzinną grupę Norwegów, z kaskami … Czytaj dalej Szwedzki epilog. 17 km.

Szwedzki prolog. 17 km.

4 lipca 2025 r. Gdynia Gdańsk - Terminal promowy na Westerplatte No i w końcu! Jak żyjemy, nie mogliśmy się doczekać tego rowerkowania. Nie dość, że zanosiło się na najdłuższą wyprawę w życiu, to jeszcze była zamorska i z nocami na promach. Spora ekscytacja i trojszku niepewności. Ale po kolei. Planowanie wyprawy, noclegi i bilety … Czytaj dalej Szwedzki prolog. 17 km.

Zachodniopomorskie z sentymentem. Epilog. 10 km.

16 maja 2025 r. Kołobrzeg Gdynia. Jak na złość, tego dnia świeciło piękne słońce, choć za ciepło to nie było. No cóż, czasu nie cofniesz i urlopu nie da się jednak rozciągnąć. Mus było wracać. Ostatni dzień. W bezpośrednim pociągu do Gdyni nie mieliśmy żadnego problemu, choć było sporo ludzi i oczywiste opóźnienie. W ramach … Czytaj dalej Zachodniopomorskie z sentymentem. Epilog. 10 km.

Prolog „Zachodniopomorskie z sentymentem”. 11 km.

10 maja 2025 r. Gdynia Szczecin. Oj ciągnęło nas w te rejony, ciągnęło... Zamierzaliśmy porowerkować od Szczecina do Oleszna, gdzie mieszkaliśmy szmat czasu. A potem dopedałować do Kołobrzegu. To były kiedyś nasze rejony i trasy. A przede wszystkim chcieliśmy spotkać się z naszymi znajomymi z tamtych lat. Jeśli można tak to ująć, to właśnie w … Czytaj dalej Prolog „Zachodniopomorskie z sentymentem”. 11 km.

Dzień 1 i 2. Gdynia – Orneta. 0 km.

11 kwietnia 2025 r. Gdynia Orneta W ramach przygotowań do tegorocznej wielkiej wyprawy rowerowej po Szwecji, postanowiliśmy, zresztą jak co roku, nieco się rozkręcić. Wypadło na Ornetę. Dobrze położona i skomunikowana, nadto, posiadająca ciekawe trasy rowerowe wokół. A najważniejsze, że teren nie był zbyt płaski i przypominał nieco te w Skandynawii. Zapakowałem rowery do samochodu, … Czytaj dalej Dzień 1 i 2. Gdynia – Orneta. 0 km.

Hel – Gdynia. 83 km.

14 lipca 2024 r. oraz uaktualnienie z 31 sierpnia 2025 r. Gdynia Hel - Jurata - Jastarnia - Kuźnica - Chałupy - Władysławowo - Łebcz - Swarzewo - Puck - Błądzikowo - Rzucewo - Osłonino - rezerwat Beka - Mosty - Mechelinki - Pierwoszyno - Kosakowo - Gdynia. Już nie pamiętam, które to nasze jednodniowe … Czytaj dalej Hel – Gdynia. 83 km.

Duński Epilog.

Wyprawa po Danii, to był nasz drugi etap "Bałtyckiego koła". Etap za etapem, rok za rokiem i może uda nam się objechać Bałtyk dookoła. Oby tylko InterCity i DB nie psociło nam się się jak w 2024 r. i wcześniej. Dania dla rowerkowców na TIR-ach okazała się być wspaniałym krajem. Trasę, którą pokonaliśmy, zaliczyliśmy do … Czytaj dalej Duński Epilog.

Dzień 11. Szczecin – Gdynia. 9 km.

16 czerwca 2024 r. Szczecin Poznań Gdynia Dzięki miłej obsłudze naszego hoteliku, zapewniono nam śniadanie jako suchy prowiant. Pociąg do Poznania mieliśmy bardzo wcześnie i rano wypiliśmy tylko ciepłą herbatę. Podróż pociągiem do Poznania, przesiadka w Poznaniu i dojazd do Gdyni minął nam bezproblemowo. W tym ostatnim pociągu spotkaliśmy rodzinną, rowerową wyprawę ojca, córki i … Czytaj dalej Dzień 11. Szczecin – Gdynia. 9 km.

Rowerem przez Danię. Prolog

Tego roku, z różnych powodów, planowanie wyprawy rozpocząłem dopiero na miesiąc przed. Na tapet wrzuciliśmy Danię. Dlaczego? Ano urodziło nam się w łbach objechanie Morza Bałtyckiego dookoła. Niestety, nie możemy tego zrobić na raz. Nie mamy tyle urlopu, ale gdy podzielimy to na etapy i na lata, to jest to osiągalne. Liczymy także, że Ruskie … Czytaj dalej Rowerem przez Danię. Prolog

Epilog. 10 km.

20 maja 2024 r. Elbląg Gdynia Ślad przejechanych tras na mapy.com tutaj. Śniadanko, pakowanko i na dworzec żelazny. Tym razem podstawiono najnowocześniejszy skład Newagu - EZT Impuls. Jazda do Gdyni była więc bardzo przyjemna. Jeszcze tylko podjazd na Oksywie i nasz ostatni sprawdzian kondycji dobiegł końca. Byliśmy z siebie zadowoleni i czuliśmy się mocni. Podczas … Czytaj dalej Epilog. 10 km.

Prolog. 10 km.

17 maja 2024 r. Gdynia Elbląg. No i nadszedł czas ostatniego etapu naszych treningów. Ta aktywność miała nas utwierdzić, że do wyprawy rowerowej w tym roku, jesteśmy już dobrze przygotowani. A że przy okazji zobaczymy i zwiedzimy to i owo, to my takie połączenia bardzo lubimy. Tym razem nie miałem problemów z wytypowaniem miejsca na … Czytaj dalej Prolog. 10 km.

Prolog

10 kwietnia 2024 r. Gdynia Starogard Gdański To Ania wymyśliła idealną nazwę na tą wiosenną mini-wyprawę. "Kociewska rozkrętka". Skoro zakończyliśmy zeszły rok małą "Kaszubską dokrętką", to na otwarcie sezonu Ani wyszła "rozkrętka" i mnie również się to spodobało. Skoro wymyśliła nazwę, to ja całą resztę. Usiadłem nad mapą i po dwóch dniach zastanawiania się, ustaliłem … Czytaj dalej Prolog

Dzień 5. Koszalin – Gdynia. 11 km.

19 sierpnia 2023 r. Koszalin Gdynia. W nocy wypadało się do cna. Choć obiekt noclegowy sprawił nam psikusa z parkowaniem naszych rowerów, to trzeba przyznać, że śniadanie było pierwszoklasowe. W sumie cieszyliśmy się, że popedałujemy dziś do domu. Ale zanim do pociągu, pojeździliśmy trochę po Koszalinie, odwiedzając miejsca, które były kiedyś dla nas ważne. No … Czytaj dalej Dzień 5. Koszalin – Gdynia. 11 km.