Szwedzki epilog. 17 km.

Terminal promowy Gdańsk - Śródmieście SKM Gdańsk Gdynia Ślad trasy z mapy.com tutaj. Prom wyraźnie zwolnił, by nie przybić do Gdańska zbyt wcześnie. Wypatrywaliśmy Półwysep Helski. A gdy już go zobaczyliśmy, czekaliśmy na zasięg pola komórkowego. Naszą kabinę opuściliśmy dużo wcześniej, niż od nas tego wymagano. Przed schodami, spotkaliśmy liczną, rodzinną grupę Norwegów, z kaskami … Czytaj dalej Szwedzki epilog. 17 km.

Szwedzki prolog. 17 km.

4 lipca 2025 r. Gdynia Gdańsk - Terminal promowy na Westerplatte No i w końcu! Jak żyjemy, nie mogliśmy się doczekać tego rowerkowania. Nie dość, że zanosiło się na najdłuższą wyprawę w życiu, to jeszcze była zamorska i z nocami na promach. Spora ekscytacja i trojszku niepewności. Ale po kolei. Planowanie wyprawy, noclegi i bilety … Czytaj dalej Szwedzki prolog. 17 km.

Zachodniopomorskie z sentymentem. Epilog. 10 km.

16 maja 2025 r. Kołobrzeg Gdynia. Jak na złość, tego dnia świeciło piękne słońce, choć za ciepło to nie było. No cóż, czasu nie cofniesz i urlopu nie da się jednak rozciągnąć. Mus było wracać. Ostatni dzień. W bezpośrednim pociągu do Gdyni nie mieliśmy żadnego problemu, choć było sporo ludzi i oczywiste opóźnienie. W ramach … Czytaj dalej Zachodniopomorskie z sentymentem. Epilog. 10 km.

Prolog „Zachodniopomorskie z sentymentem”. 11 km.

10 maja 2025 r. Gdynia Szczecin. Oj ciągnęło nas w te rejony, ciągnęło... Zamierzaliśmy porowerkować od Szczecina do Oleszna, gdzie mieszkaliśmy szmat czasu. A potem dopedałować do Kołobrzegu. To były kiedyś nasze rejony i trasy. A przede wszystkim chcieliśmy spotkać się z naszymi znajomymi z tamtych lat. Jeśli można tak to ująć, to właśnie w … Czytaj dalej Prolog „Zachodniopomorskie z sentymentem”. 11 km.

Dzień 1 i 2. Gdynia – Orneta. 0 km.

11 kwietnia 2025 r. Gdynia Orneta W ramach przygotowań do tegorocznej wielkiej wyprawy rowerowej po Szwecji, postanowiliśmy, zresztą jak co roku, nieco się rozkręcić. Wypadło na Ornetę. Dobrze położona i skomunikowana, nadto, posiadająca ciekawe trasy rowerowe wokół. A najważniejsze, że teren nie był zbyt płaski i przypominał nieco te w Skandynawii. Zapakowałem rowery do samochodu, … Czytaj dalej Dzień 1 i 2. Gdynia – Orneta. 0 km.

Hel – Gdynia. 83 km.

14 lipca 2024 r. oraz uaktualnienie z 31 sierpnia 2025 r. Gdynia Hel - Jurata - Jastarnia - Kuźnica - Chałupy - Władysławowo - Łebcz - Swarzewo - Puck - Błądzikowo - Rzucewo - Osłonino - rezerwat Beka - Mosty - Mechelinki - Pierwoszyno - Kosakowo - Gdynia. Już nie pamiętam, które to nasze jednodniowe … Czytaj dalej Hel – Gdynia. 83 km.

Duński Epilog.

Wyprawa po Danii, to był nasz drugi etap "Bałtyckiego koła". Etap za etapem, rok za rokiem i może uda nam się objechać Bałtyk dookoła. Oby tylko InterCity i DB nie psociło nam się się jak w 2024 r. i wcześniej. Dania dla rowerkowców na TIR-ach okazała się być wspaniałym krajem. Trasę, którą pokonaliśmy, zaliczyliśmy do … Czytaj dalej Duński Epilog.

Dzień 11. Szczecin – Gdynia. 9 km.

16 czerwca 2024 r. Szczecin Poznań Gdynia Dzięki miłej obsłudze naszego hoteliku, zapewniono nam śniadanie jako suchy prowiant. Pociąg do Poznania mieliśmy bardzo wcześnie i rano wypiliśmy tylko ciepłą herbatę. Podróż pociągiem do Poznania, przesiadka w Poznaniu i dojazd do Gdyni minął nam bezproblemowo. W tym ostatnim pociągu spotkaliśmy rodzinną, rowerową wyprawę ojca, córki i … Czytaj dalej Dzień 11. Szczecin – Gdynia. 9 km.

Rowerem przez Danię. Prolog

Tego roku, z różnych powodów, planowanie wyprawy rozpocząłem dopiero na miesiąc przed. Na tapet wrzuciliśmy Danię. Dlaczego? Ano urodziło nam się w łbach objechanie Morza Bałtyckiego dookoła. Niestety, nie możemy tego zrobić na raz. Nie mamy tyle urlopu, ale gdy podzielimy to na etapy i na lata, to jest to osiągalne. Liczymy także, że Ruskie … Czytaj dalej Rowerem przez Danię. Prolog

Epilog. 10 km.

20 maja 2024 r. Elbląg Gdynia Ślad przejechanych tras na mapy.com tutaj. Śniadanko, pakowanko i na dworzec żelazny. Tym razem podstawiono najnowocześniejszy skład Newagu - EZT Impuls. Jazda do Gdyni była więc bardzo przyjemna. Jeszcze tylko podjazd na Oksywie i nasz ostatni sprawdzian kondycji dobiegł końca. Byliśmy z siebie zadowoleni i czuliśmy się mocni. Podczas … Czytaj dalej Epilog. 10 km.

Prolog. 10 km.

17 maja 2024 r. Gdynia Elbląg. No i nadszedł czas ostatniego etapu naszych treningów. Ta aktywność miała nas utwierdzić, że do wyprawy rowerowej w tym roku, jesteśmy już dobrze przygotowani. A że przy okazji zobaczymy i zwiedzimy to i owo, to my takie połączenia bardzo lubimy. Tym razem nie miałem problemów z wytypowaniem miejsca na … Czytaj dalej Prolog. 10 km.

Prolog

10 kwietnia 2024 r. Gdynia Starogard Gdański To Ania wymyśliła idealną nazwę na tą wiosenną mini-wyprawę. "Kociewska rozkrętka". Skoro zakończyliśmy zeszły rok małą "Kaszubską dokrętką", to na otwarcie sezonu Ani wyszła "rozkrętka" i mnie również się to spodobało. Skoro wymyśliła nazwę, to ja całą resztę. Usiadłem nad mapą i po dwóch dniach zastanawiania się, ustaliłem … Czytaj dalej Prolog

Dzień 5. Koszalin – Gdynia. 11 km.

19 sierpnia 2023 r. Koszalin Gdynia. W nocy wypadało się do cna. Choć obiekt noclegowy sprawił nam psikusa z parkowaniem naszych rowerów, to trzeba przyznać, że śniadanie było pierwszoklasowe. W sumie cieszyliśmy się, że popedałujemy dziś do domu. Ale zanim do pociągu, pojeździliśmy trochę po Koszalinie, odwiedzając miejsca, które były kiedyś dla nas ważne. No … Czytaj dalej Dzień 5. Koszalin – Gdynia. 11 km.

Dzień 1. Gdynia – Chojnice. 9 km.

15 sierpnia 2023 r. Gdynia  Chojnice.     Ponieważ nasza czerwcowa wyprawa wzdłuż Dunaju nie była dla nas fizycznym wyzwaniem, postanowiliśmy zrobić małą dokrętkę. W 2022 r. bardzo spodobały nam się Bory Tucholskie i Kaszuby. Dlatego chcieliśmy powrócić do naszych pięknych lasów, pagórków, jezior i szutrów. Taka mała wyprawa tylko z tylnymi sakwami. A jeszcze, jakby … Czytaj dalej Dzień 1. Gdynia – Chojnice. 9 km.