Dzień 7. Olsztyn – Tumiany. 36 km.

20 lipca 2008 r. Olsztyn - Klebark Mały - Klebark Wielki - Skajboty - Mokiny - Krupoliny - Kierzliny - Tumiany „Piękne dziewczyny łagodzą temat pękniętej… gumy"      Tego dnia promyki słońca zostały w chmurach i obudził nas deszcz. Nie wróżyło dobrze. Dlatego wszystkie rzeczy przenieśliśmy do świetlicy i tam pakowaliśmy się na sucho. Postanowiliśmy … Czytaj dalej Dzień 7. Olsztyn – Tumiany. 36 km.

Dzień 6. Olsztyn . 0 km.

19 lipca 2008 r. „Zrobiło się lżej"    Obudził nas warkot silnika samolotu. Najpierw jeden, potem drugi. Pogoda była ładna i co chwila wzbijał się w powietrze samolot wyciągający szybowce pod majestatyczne chmury opromienione słońcem. To właśnie ten warkot spowodował, że poczułem się wyjątkowo na tym polu. Już mi nic nie przeszkadzało.     Postanowiliśmy, że … Czytaj dalej Dzień 6. Olsztyn . 0 km.

Dzień 5. Stare Jabłonki – Olsztyn. 38 km.

18 lipca 2008 r. Stare Jabłonki - Parwółki - Guzowy Piec - Mitelki - Unieszewo - Sząbruk - Naterki - Olsztyn. „Guma nr 2 i dwadzieścia jeden lat temu"      Obudziło nas ciepło promieniejącego słońca. Śniadanie przywiozłem rowerem ze sklepu obok dworca i zjedliśmy na polu namiotowym. Spakowaliśmy dobytek i ruszyliśmy starą drogą polno-asfaltową wiodącą … Czytaj dalej Dzień 5. Stare Jabłonki – Olsztyn. 38 km.

Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.

10 lipca 2013 Olsztyn - Warkały - Łukta - Tabórz - Szeląg - Czerwona Karczma – Ostróda     W takim upale od samego rana postanowiliśmy, że nie będziemy się zbytnio żyłować i do celu pojedziemy asfaltem. Oczywiście nie najkrótszą drogą ale w miarę mało uczęszczaną. Patrząc na mapę już na pierwszy rzut oka było widać, … Czytaj dalej Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.

Dzień 4. Olsztyn. 0 km.

9 lipca 2013     Plan na ten dzień odpoczynku był bardzo skomplikowany. Jechać do centrum Olsztyna i zobaczyć to co chcemy, a nie to co się da. Byliśmy w Olsztynie rowerami w 2008 roku i od tego czasu dużo pozostało nam w głowie.     Śniadanie przywiozłem ze sklepu rowerem. Smakowało jak nie wiem co. Zawsze, … Czytaj dalej Dzień 4. Olsztyn. 0 km.

Dzień 3. Szczytno – Olsztyn. 58 km.

8 lipca 2013 Szczytno - Jęcznik - Elganowo - Grzegrzółki - Rusek Wielki - Gąsiorowo - Giławy - Prejłowo - Patryki - Klebark Wielki - Klebark Mały - Olsztyn.     Śniadanie zamówiliśmy dzień wcześniej, w recepcji hotelowej, na konkretną godzinę. Zeszliśmy pięć minut wcześniej. Usiedliśmy przy jedynym nakrytym stole (czyli dla nas) i czekamy. Czekamy, … Czytaj dalej Dzień 3. Szczytno – Olsztyn. 58 km.