Dzień 9. Krapkowice Opole. 26 km.

13 lipca 2021 r. Krapkowice – Odrowąż – Malnia – Chorula – Kąty Opolskie – Przywory – Opole. Link widokowy do przejechanej trasy. Ślad gpx na http://www.mapy.cz     Po śniadaniu zapakowaliśmy dobytek do sakw i zeszliśmy do rowerów, które przeczekały noc przy recepcji. Właśnie wtedy zauważyłem, że w przednim kole Ani roweru nie ma powietrza. … Czytaj dalej Dzień 9. Krapkowice Opole. 26 km.

Dzień 8. Nysa Krapkowice. 55 km.

12 lipca 2021 r. Nysa – Wyszków Śląski – Kubice – Włodary – Rynarcice – Kuropas – Korfantów – Stara Jamka – Pogórze – Łącznik – Ogiernicze – Moszna – Zamek w Mosznie – Zielina – Kujawy – Strzeleczki – Dobra – Steblów – Krapkowice. Link widokowy do przejechanej trasy. Link do http://www.mapy.cz https://en.mapy.cz/s/mufusazeka     … Czytaj dalej Dzień 8. Nysa Krapkowice. 55 km.

Dzień 7. Kłodzko Nysa. 61 km.

11 lipca 2021 r. Kłodzko – Jaszkówka – Podzamek – Przełęcz Kłodzka - Laski – Mąkolno – Złoty Stok – Bílá Voda – Kamienica – Paczków – Pomianów Dolny – Lubiatów – Ligota Wielka – Sarnowice – Otmuchów – Wójcice – Głębinów – Skorochów – Nysa Link widokowy do przejechanej trasy. Ślad gpx w mapy.cz … Czytaj dalej Dzień 7. Kłodzko Nysa. 61 km.

Dzień 6. Wałbrzych Kłodzko. 61 km.

10 lipca 2021 r. Wałbrzych – Olszyniec – Jedlina-Zdrój – Głuszyca – Kolce – Bartnica – Świerki – Ludwikowice Kłodzkie – Drogosław – Nowa Ruda – Słupiec - Bożków – Gorzuchów – Bierkowice – Gołogłowy - Kłodzko. Link widokowy do przejechanej trasy. Ślad GPX w Mapy.cz https://en.frame.mapy.cz/s/focezozeve     Z Wałbrzycha ciężko nam było wyjechać. Trochę … Czytaj dalej Dzień 6. Wałbrzych Kłodzko. 61 km.

Dzień 5. Wałbrzych. 0 km

9 lipca 2021 r.     W końcu należał się naszym tyłkom odpoczynek od siodełka. Chociaż w górach i tak zdecydowanie mniej się siedzi na siodełku. Mocne naciskanie na pedały zdziebko odciąża nieco nasze siedzenia.     W Wałbrzychu do zobaczenia jest bardzo dużo. Będąc tam wiadomym jest, że mus wybrać się do zamku Książ. Zdecydowanie doradzamy … Czytaj dalej Dzień 5. Wałbrzych. 0 km

Dzień 4. Cieplice – Wałbrzych. 56 km.

8 lipca 2021r. Cieplice – Podgórzyn Dolny – Marczyce – Miłków – Ścięgny-Kostrzyca – Kowary – Przełęcz Kowarska – Ogorzelec – Leszczyniec – Szarocin – Kamienna Góra – Borówno – Czarny Bór – Stary Lesieniec – Boguszów-Gorce – Wałbrzych. Link widokowy do przejechanej trasy. - No i jak? – zapytałem Anię zaraz po otwarciu oczu. … Czytaj dalej Dzień 4. Cieplice – Wałbrzych. 56 km.

Dzień 3. Gryfów Śląski – Cieplice. 43 km.

7 lipca 2021r. Gryfów Śląski – Krzewie Wielkie – Lubomierz – Wojciechów – Maciejowiec – Pilchowice – Zapora Pilchowice – Przystanek kolejowy Zapora Pilchowice - Wleń – Siedlęcin – Jelenia Góra – Cieplice. Link widokowy do przejechanej trasy. Minął czas nocy poślubnej i nowy dzień wstał bez słońca i powitał nas szarymi chmurami… Zgodnie jednak, … Czytaj dalej Dzień 3. Gryfów Śląski – Cieplice. 43 km.

Dzień 2. Zgorzelec – Gryfów Śląski. 45 km.

6 lipca 2021r. Zgorzelec – Łagów – Jerzmanki – Gozdanin – Rudzica – Zaręba Górna – Lubań – Kościelnik – Olszyna Dolna – Olszyna – Nowa Świdnica – Gryfów Śląski. Link widokowy do przejechanej trasy.      Już nie spałem gdy otworzyła oczy. - Cześć moja żono i zapraszam w podróż poślubną… I tu celowo zostawiłem … Czytaj dalej Dzień 2. Zgorzelec – Gryfów Śląski. 45 km.

Dzień 1. Gdynia – Zgorzelec. 11,5 km

5 lipca 2021 r. Nasze, tym razem gdyńskie rowery, zostały gruntownie obstalowane do tegorocznej wyprawy. Wszystko, jak w całej Polsce, musiało być na plus! No to u nas był „Warstat +”[1], czyli potrzebne narzędzia i trochę takich „anóżek”, i zapas części z dętką, albowiem Ania i ja mamy teraz takie same koła, 28+. Objuczyliśmy rumaki … Czytaj dalej Dzień 1. Gdynia – Zgorzelec. 11,5 km

PROLOG

– Jeżeli nie zaplanujesz i nie zarezerwujesz każdego noclegu, to ja nie jadę – powtórzyła to zdanie, już po raz któryś Ania. – Ale przecież nasz system się sprawdzał do tej pory. Dojeżdżamy wieczorem do hotelu i rezerwujemy następny nocleg. Sprawdzamy prognozę, jak będzie padało to skracamy następny etap, a jak słońce to jedziemy nominalnie … Czytaj dalej PROLOG

Żywioł jest silniejszy od nas wszystkich, ale…

Co roku jeżdżę do nich na żniwa, by nie zapomnieć skąd bierze się chleb. Zjeżdżałem do nich też rowerem. Z czterech stron świata. Teraz, ponad stuletni dom na Pałukach, w którym mieszkała moja trzypokoleniowa rodzina - spłonął. Sześć osób zostało z tym, co mieli na sobie. Chciałbym, by nade wszystko mieli gdzie mieszkać, i jak … Czytaj dalej Żywioł jest silniejszy od nas wszystkich, ale…

Dzień 12. Rzeszów – Legionowo. 3 km.

21 sierpnia 2019 r. Rzeszów Kraków Warszawa Legionowo   Dworzec kolejowy w Rzeszowie nie był przyjaznym miejscem dla rowerzystów z jukami. Trwający remont peronów i kładka, na którą trzeba owe ciężkie rowery wtaszczyć spowodował w nas niechęć. Przyznaję, że chciałem skorzystać z niedozwolonego przejścia przez teren budowy, ale akurat koparka zaczęła wymachiwać swoim ramieniem w … Czytaj dalej Dzień 12. Rzeszów – Legionowo. 3 km.

Dzień 10. Krosno – Rzeszów. 63 km.

19 sierpnia 2019 r. Krosno – Głębokie – Podzamcze – Węglówka – Krasna – Żyznów – Godowa – Strzyżów – Żarnowa – Glinik Charzewski – Zaborów – Babica – Zarzecze – Lutoryż – Boguchwała – Rzeszów. Link widokowy do przejechanej trasy. Polska z góry – warto zobaczyć. No i ruszyliśmy w ostatni, rowerowy etap naszej … Czytaj dalej Dzień 10. Krosno – Rzeszów. 63 km.

Dzień 9. Jasło – Krosno. 30 km.

18 sierpnia 2019 r. Jasło – Wolica – Czeluśnica – Tarnowiec – Potakówka – Jedlicze – Dobieszyn - Krosno. Link widokowy do przejechanej trasy.      Opuszczaliśmy hotel nie spiesząc się zbytnio. Raz, że była niedziela, a dwa, że śniadanie w restauracji „U Schabińskiej” serwowało śniadania od rana dla kolonii. Toteż tempo wyprowadzki i objuczania rowerów … Czytaj dalej Dzień 9. Jasło – Krosno. 30 km.