15 lipca 2013 Jeździliśmy, a jakże… komunikacją miejską. Poszliśmy na Skwer Kościuszki i na obiad. Wróciliśmy pod wieczór do domu. Pomogłem mojej siostrze usprawnić jej rower. Ktoś założył do 26’ roweru dętkę 28’ i do tego 2.00. Rowerowi mechanicy też zaczynają powoli ściemniać!!!
14 lipca 2013 Malbork |=|=| Gdańsk - Sopot – Gdynia No kto mógł pojechać rano do sklepu? No kto? Po śniadaniu w pokoju, ruszyliśmy z rowerami na dworzec kolejowy. Kupiliśmy bilety na pociąg do Gdyni. Nasz plan obejmował Westerplatte i nocleg u mojej siostry. Ale życie niesie ze sobą niespodzianki. Na dworzec w … Czytaj dalej Dzień 9. Malbork – Gdynia. 39 km.
13 lipca 2013 Kwidzyn - Podzamcze - Gurcz - Janowo - Szałwinek - Biała Góra - Piekło - Miłoradz - Stara Kościelnica - Cisy - Malbork Śniadanie zjedliśmy w hotelu. Nastroje mieliśmy kiepskie, bo padało od samego rana a może nawet nie przestało padać od wczoraj. Nadzieja w tym, że prognoza pokazywała coraz mniejszy … Czytaj dalej Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.
12 lipca 2013 Iława - Ząbrowo - Gałdowo - Łęgowo - Pławty Wielkie - Trumiejki - Jaromierz - Wandowo – Kwidzyn Zakupy na śniadanie zrobiłem nieopodal, idąc po nie nogami. Przyznam, że nie chciało nam się wyjeżdżać z Iławy. Tak fajnie się mieszkało w tej kwaterze, że moglibyśmy zostać w niej jeszcze jeden … Czytaj dalej Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.
11 lipca 2013 Ostróda - Liwa - Zalewo - między Gilami - Ostrów Wielki - Makowo - Tynwałd - Kwiry - Szałkowo – Iława Dzień nie rozpoczął się wyjątkowo. Chociaż tym razem po śniadanie nie pojechałem rowerem, a poszedłem na pieszo. Było za blisko do sklepów. Po śniadaniu spakowaliśmy się i w drogę. … Czytaj dalej Dzień 6. Ostróda – Iława. 41 km.
10 lipca 2013 Olsztyn - Warkały - Łukta - Tabórz - Szeląg - Czerwona Karczma – Ostróda W takim upale od samego rana postanowiliśmy, że nie będziemy się zbytnio żyłować i do celu pojedziemy asfaltem. Oczywiście nie najkrótszą drogą ale w miarę mało uczęszczaną. Patrząc na mapę już na pierwszy rzut oka było widać, … Czytaj dalej Dzień 5. Olsztyn – Ostróda. 48 km.
9 lipca 2013 Plan na ten dzień odpoczynku był bardzo skomplikowany. Jechać do centrum Olsztyna i zobaczyć to co chcemy, a nie to co się da. Byliśmy w Olsztynie rowerami w 2008 roku i od tego czasu dużo pozostało nam w głowie. Śniadanie przywiozłem ze sklepu rowerem. Smakowało jak nie wiem co. Zawsze, … Czytaj dalej Dzień 4. Olsztyn. 0 km.
8 lipca 2013 Szczytno - Jęcznik - Elganowo - Grzegrzółki - Rusek Wielki - Gąsiorowo - Giławy - Prejłowo - Patryki - Klebark Wielki - Klebark Mały - Olsztyn. Śniadanie zamówiliśmy dzień wcześniej, w recepcji hotelowej, na konkretną godzinę. Zeszliśmy pięć minut wcześniej. Usiedliśmy przy jedynym nakrytym stole (czyli dla nas) i czekamy. Czekamy, … Czytaj dalej Dzień 3. Szczytno – Olsztyn. 58 km.
7 lipca 2013 Nidzica - Waszulki - Napiwoda - Koniuszyn - Wikno - Jabłonka - Dłużek – Szczytno. W niedzielę w Nidzicy świeże pieczywo pojawia się w sklepach około 11.00, więc próbowałem namierzyć coś wczorajszego. Śniadanie zjedliśmy w pokoiku na stoliczku. Wyniosłem rowery z balkonu przed dom (nie było miejsca w szopie dla rowerów, … Czytaj dalej Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.
6 lipca 2013 Legionowo |=|=| Działdowo - Komoroniki - Kozłowo - Rozdroże – Nidzica Początkowo mieliśmy jechać w niedzielę, ale w Nidzicy w zamku trwał turniej rycerski. Nasze rumaki rżały cichutko w garażu, domagały się objuczenia i ruszenia w drogę. Toteż gdy w piątek poszedłem rzucić na nie okiem, czy czegoś im nie trza, … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Nidzica. 30 km.
17 sierpnia 2014 Iława Warszawa Wschodnia - Legionowo. Tego dnia do pokonania pozostał nam tylko etap przyjaźni. Zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy na dworzec kolejowy. Pociąg przyjechał trochę spóźniony, co nas wcale nie zdziwiło. Wszak czasy Pendolino dopiero nadchodzą. Załadowaliśmy się do naszego wagonu, zapięliśmy rowery i poszliśmy do naszych, zarezerwowanych miejsc. Oczywiście były zajęte przez … Czytaj dalej Dzień 3. Iława – Legionowo. 31 km.
16 sierpnia 2014 Grudziądz - Rogóźno - Szembruk - Wydrzno - Szynwałd – Butowo - Zawda – Biskupiczki - Kisielice – Ogrodzieniec – Jędrychowo – Stradomno - Iława. Rodzice nie chcieli byśmy odjeżdżali. Nas jednak wołał zew podróży na dwóch kołach. Przez Lasek Strzemięciński dojechaliśmy do drugich rodziców. Wpadliśmy dosłownie na … Czytaj dalej Dzień 2. Grudziądz – Iława. 76 km.
15 sierpnia 2014 Legionowo Malbork - Węgry - Parpary - Uśnice - Benowo - Jarzębina - Janowo - Pastwa - Korzeniewo – Kwidzyn Grudziądz Jako, że nasza typowa wakacyjna wyprawa rowerowa w tym roku było nieco inna z powodu skręcenia mojego kolana, to po znacznym usprawnieniu tego właśnie stawu, postanowiliśmy zrobić "dokrętkę". Padło na … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Grudziądz. 63 km.
18 lipca 2007 Kraków Szczecinek Drawsko Pomorskie - Oleszno. W ostatnim dniu też miał być upał. Na nasze szczęście, wstaliśmy bardzo wcześnie rano, bo nasz pociąg odjeżdżał skoro świt. Toteż i upał nie zdążył nam dać w kość. Wcześnie rano, pojechaliśmy na kolejowy dworzec główny w Krakowie. Wybraliśmy jednak wersję z targaniem rowerów … Czytaj dalej Dzień 12. Kraków – Oleszno. 21 km.