Dzień 12. Kraków – Oleszno. 21 km.

18 lipca 2007 Kraków Szczecinek  Drawsko Pomorskie - Oleszno.     W ostatnim dniu też miał być upał. Na nasze szczęście, wstaliśmy bardzo wcześnie rano, bo nasz pociąg odjeżdżał skoro świt. Toteż i upał nie zdążył nam dać w kość. Wcześnie rano, pojechaliśmy na kolejowy dworzec główny w Krakowie. Wybraliśmy jednak wersję z targaniem rowerów … Czytaj dalej Dzień 12. Kraków – Oleszno. 21 km.

Dzień 10. Kraków. 0 km.

16 lipca 2007     Rankiem stwierdziłem, że utraciłem mojego Leathermana. Wieczorem, zostawiłem go przed namiotem. Oczywiście, że zapomniałem go zabrać do namiotu przez zapomnienie! Była to dla mnie duża strata, gdyż był to prezent od znajomego Amerykanina. Swoją drogą, było to pierwsze pole namiotowe, na którym coś nam zginęło. I dlaczego padło na Kraków… … Czytaj dalej Dzień 10. Kraków. 0 km.

Dzień 9. Ojców – Kraków. 23 km.

15 lipca 2007 Ojców – Biały Kościół – Wielka Wieś – Szyce – Modlnica – Kraków.      I znowu piękna pogoda i upał od samego rana towarzyszył nam do samego Krakowa. Najpierw jechaliśmy ścieżką rowerową, oznaczonym kolorem czerwonym, która biegła raz po prawej, a raz po lewej stronie Prądnika. Widoki – przepiękne!   Obowiązkowo … Czytaj dalej Dzień 9. Ojców – Kraków. 23 km.

Dzień 8. Podzamcze – Ojców. 49 km.

14 lipca 2007  Podzamcze – Pilica – Smoleń - Wolbrom  - Chełm - Trzyciąż - Wielmoża - Pieskowa Skała - Ojców             Śniadanie zjedliśmy w Karczmie Jurajskiej przy głównym placyku. Kelnerka podała nam śniadania w stroju regionalnym i zasmakowało nam niemożebnie. Paweł jednak miał „ósmy dzień” czyli nastrój pod psem i nie chciało mu się … Czytaj dalej Dzień 8. Podzamcze – Ojców. 49 km.

Dzień 6. Złoty Potok – Podzamcze. 36 km.

12 lipca 2007 Potok Złoty - Gorzków - Niegowa - Okupniki - Mirów – Kotowice – Góra Włodawska – Włodowice – Kromołów - Podzamcze    Najfajniejszą osobą spotkaną w Złotym Potoku, była mama właścicielki, babcia która urzekła nas swoją pogodą ducha. Starsza pani, zarówno dziarsko zachwalała walory turystyczne okolicy, jak i sprzedawała towar w sklepie! … Czytaj dalej Dzień 6. Złoty Potok – Podzamcze. 36 km.

Dzień 5. Częstochowa – Potok Złoty. 35 km.

11 lipca 2007 Częstochowa - Olsztyn - Sokole Góry – Zrębice – Krasawa – Bogdaniec - Potok Złoty     Idąc do sklepu, natknąłem się na klatce na kloszarda, który spał na posadzce bez żadnego podkładu. Kupiłem mu nawet bułkę, ale gdy wróciłem, gościa już nie było. Zapewne wyspany, poszedł na śniadanie.            Nasze śniadanie zrobiliśmy … Czytaj dalej Dzień 5. Częstochowa – Potok Złoty. 35 km.