Dzień 2. Buszkowo – Solec Kujawski. 41 km.

22 sierpnia 2015 Buszkowo - Łabiszyn - Brzoza - męka przez las - Solec Kujawski. Link do Endomondo     Powrót do domu rozpocząłem z dobrym humorem. Do Brzozy jechało się dobrze, pomimo sporego ruchu na szosie 254, która ma w swojej ofercie poszerzone pobocze. W Brzozie wjechałem w las. I to jest dobre słowo „wjechałem”. … Czytaj dalej Dzień 2. Buszkowo – Solec Kujawski. 41 km.

Dzień 1. Legionowo – Hajnówka. 4,34 km.

18 lipca 2016     Wróciliśmy z Afryki, gdzie temperatura w ciągu dnia dochodziła do 45 stopni. Nie były nam więc straszne przepowiednie o 30-stopniowym "upale".     Spakowaliśmy się w tym roku - bez namiotu. Pierwszy raz w życiu jechaliśmy bez "domu" w sakwach. Ania zabukowała miejsca noclegowe dzień wcześniej. Odpadło mnie więc 4,5 kg w … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Hajnówka. 4,34 km.

Dzień 10. Ełk – Mikołajki. 4 km.

18 lipca 2006 Ełk - Mikołajki (szynobusem).             Tego dnia nie miało znaczenia o której wstaniemy. Pociąg do Mikołajek mieliśmy dopiero o 1620. Poszliśmy więc z Pawłem po zakupy na śniadanie, na pieszo. Schodziliśmy prawie cały Ełk w poszukiwaniu śniadania dla Ani. Swoją wczorajszą upartością zasłużyła na wykwintne, polonamiotowe śniadanie.             Przed pociągiem pokręciliśmy się … Czytaj dalej Dzień 10. Ełk – Mikołajki. 4 km.

Dzień 8. Rzeszów – Legionowo. 2,5 km.

11 sierpnia 2017     Po pysznym śniadaniu, spakowaliśmy się i zaprowadziliśmy rowery na dworzec kolejowy. Tak było blisko!     Pociąg do Krakowa był przeładowany rowerami. Zanim wysiedliśmy w Krakowie, musiałem pokierować wystawianiem rowerów. Inaczej poszłoby na żywioł i byłaby nerwówka, a tak poszło sprawnie. Wysiadało nas chyba dziesięcioro! Po niecałej godzinie podjechał Pendolino.     … Czytaj dalej Dzień 8. Rzeszów – Legionowo. 2,5 km.