14 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Słubice – Frankfurt nad Odrą – Łąka z owcami - Lebus – Kostrzyn nad Odrą. Zrobiłem poranny obchód przedśniadaniowy, tzn. nie udało się zakupić wszystkich produktów w jednym sklepie. Trochę z powodu niedzieli, a trochę za sprawą życzeń mojej Ani. Odwiedziłem trzy sklepy. Udało się. … Czytaj dalej Dzień 7. Słubice – Kostrzyn nad Odrą. 38 km.
13 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Gubin – Guben – Ratzdorf – Neuzelle – Kauksberg - Eisenhüttenstadt – Aurith - Brieskow – Lossow - Frankfurt – Słubice. Śniadanie przygotowaliśmy z produktów zakupionych wczoraj w markecie. Było przepyszne. Nie było jeszcze pełnego słońca, choć prognoza kapała upałem. W sumie, dla rowerzysty najlepsza … Czytaj dalej Dzień 6. Gubin – Słubice. 73 km.
12 lipca 2018 r. Łęknica- Bad Muskau – Köbeln – Pusack – Zelz - Forst (Lausitz) – Grießen - Groß Gastrose - Gubin Link widokowy do przejechanej trasy. Polska z góry - Park Mużakowski (seria 3, odc. 4) - warto obejrzeć piękne widoki. Padało od samego rana. Na szczęście śniadanie czekało na nas jedno … Czytaj dalej Dzień 5. Łęknica – Gubin. 70 km.
11 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Zgorzelec – Göerlitz – Ludwigsdorf – Deschka - Nieder Neundorf - Rothenburg/ Oberlausitz – Steinbach – Podrosche – Werdeck – Pechern – Skerbersdorf – Łęknica I tu nastąpiła diametralna zmiana. Śniadanie było z nami w pokoju od wczorajszego wieczora. Rankiem tylko zaparzyliśmy herbatkę i przyrządziliśmy … Czytaj dalej Dzień 4. Zgorzelec – Łęknica. 63 km.
10 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Polska z góry - Łużyce Górne (seria 3, odc. 2) - niesamowite widoki. Bogatynia – Działoszyn – Bratków – Krzewina Zorzelecka – Ostritz – Leuba – Hagenwerder – Weinhübel – Görlitz - Zgorzelec Po śniadanie poszedłem na pieszo. Dzień wcześniej obczailiśmy sklepy i rankiem szedłem … Czytaj dalej Dzień 3. Bogatynia – Zgorzelec. 38 km.
09 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy Polska z góry - Łużyce Górne (seria 3, odc. 2) - piękne widoki - warto obejrzeć. Zielona Góra Żytawa - Gródek nad Nysą - Luptin - Sieniawka - Białopole - Opolno Zdrój - Bogatynia. Wyspaliśmy się, że hej! Najlepsze było w tym, że nie musiałem … Czytaj dalej Dzień 2. Zielona Góra – Bogatynia. 22 km.
08 lipca 2018 r. Legionowo Warszawa Zielona Góra Polska z góry - widoki na Zieloną Górę - warto obejrzeć. Bilety na pociąg kupiłem wczoraj. Aplikacja PKP wyszukała nam przejazd wraz z przewozem rowerów. Oto do Zielonej Góry mieliśmy jechać z przesiadką w… Iławie. W sumie to się nie zdziwiłem. Biorąc pod uwagę, że remont … Czytaj dalej Dzień 1.Legionowo – Zielona Góra. 3 km.
30 maja 2013 r. Pociąg mieliśmy bardzo wcześnie. W ogóle, to w maju przez Sandomierz, czyli jeszcze przed sezonem, przejeżdżały 4 pociągi. Dwa rano w dwóch kierunkach i dwa wieczorem. Do wyboru mieliśmy albo dojazd rowerami do Stalowej Woli, albo załadować się do pociągu w Sandomierzu. Wybraliśmy wariant łatwiejszy pomimo, że wyszukiwarka połączeń kolejowych, … Czytaj dalej Dzień 6. Sandomierz – Legionowo. 22 km.
29 maja 2013 r. Postanowiliśmy pojechać do Sandomierza rowerami. Przykuliśmy je do uwiązów w samym rynku i poszliśmy do it. Tam zasięgnęliśmy języka na temat trasy podziemnej oraz możliwości wejścia na Bramę Opatowską. No i zgrzytnęło. Pani w it powiedziała, że wejście na dach bramy jest bezpłatne, a wszelkie próby pobierania opłat są bezprawne. … Czytaj dalej Dzień 5. Sandomierz. 10 km.
27 maja 2013 r. Kielce - Cedzyna - Mąchocice - Ciekoty - Wilków - Święta Katarzyna - Przełęcz Krajeńska - Porąbki - Kakonin - Dałjanka - Kierków - Huta Szklana - Gołoborze - Św. Krzyż - Droga Królewska - Nowa Słupia. Dzień przywitał nas deszczem. Nie mogliśmy jednak zwlekać z wyprawą. Nasze plany przewidywały … Czytaj dalej Dzień 3. Kielce – Nowa Słupia. 50 km.
26 maja 2013 r. Kielce - Pakosz - Rezerwat Biesak - Białogon - Zalesie Pierwsze - Góra Patrol - Jaskinia Raj - Czerwona Góra - Chęciny - Kielce. Śniadanie upolowałem ja. W Żabce z rowerem. Nasz plan przewidywał w tym dniu górę Patrol, jaskinię Raj, którą zarezerwowałem wcześniej telefonicznie na 16.45 (bo nie … Czytaj dalej Dzień 2. Kielce – Kielce. 53 km.
25 maja 2013 r. - Dzień Dobry - powiedziałem do pani za kratami w kasie PKP. - Dzień Dobry. - Poproszę dwa bilety do Kielc z przesiadką w Miechowie. Wyjazd z Legionowa o 13.50. Jeden ze zniżką 50% a drugi z 37%, plus dwa rowery. - A jaki numer pociągu z Miechowa do Kielc? - … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Kielce. 5 km.
26 lipca 2008r . Giżycko Runowo Pomorskie - Oleszno. „Etap Przyjaźni" No to co? Spadamy do domu? Ania poszła do sklepu i zrobiła kanapki na drogę. Śniadanie postanowiliśmy zjeść w pociągu. Na poranny pociąg czekało całkiem sporo ludzi. Pojawiły się też trzy rowerkujące dziewczyny. Oczywiście nasz i ich dobytek pakowaliśmy w szóstkę. Tylko … Czytaj dalej Dzień 13. Giżycko – Oleszno. 40 km.