Dzień 10. Szczecin. 0 km.

17 lipca 2018 r.      Na ten dzień zaplanowaliśmy odpoczynek od siodełek. Chcieliśmy koniecznie odwiedzić nasze stare kąty. Nowością była dla nas Filharmonia szczecińska, ale z powodu prac konserwacyjnych, nie udało się nam jej zwiedzić.     Co warto zobaczyć w Szczecinie? Jest tyle atrakcji, że nie ma sensu wymieniać. Zrobili to już inni. My zaczęliśmy … Czytaj dalej Dzień 10. Szczecin. 0 km.

Dzień 9. Cedynia – Szczecin. 94,3 km.

16 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Polska z góry - Międzyodrze (seria 1, odc. 2) - niesamowite widoki. Cedynia – Osinów Dolny - Hohenwutzen – Hohensaaten – Schwedt – Gartz – Mescherin – Staffelde – Neurochlitz- Rosówek - Kołbaskowo - Przecław - Szczecin.     Śniadanie było w cenie pobytu, chociaż marzyło mnie … Czytaj dalej Dzień 9. Cedynia – Szczecin. 94,3 km.

Dzień 1. Oleszno – Gryfino. 40 km.

12 lipca 2011 r. Oleszno – Drawsko Pomorskie Szczecin – Przecław – Kołbaskowo – Neurochlitz – Staffelde – Mescherin - Gryfino.     Tego dnia rozpoczęliśmy naszą wielką wyprawę rowerową Odra-Nysa.     Jak zwykle prognozy na tegoroczną wyprawę nie były najlepsze. Nie zrażaliśmy się tym jednak, wiedząc z doświadczenia, że zawsze znajdzie się okienko z przychylną … Czytaj dalej Dzień 1. Oleszno – Gryfino. 40 km.

Dzień 8. Kostrzyn nad Odrą – Cedynia. 65 km.

15 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Kostrzyn – Sophienthal - Groß Neuendorf – Hohenwutzen – Osinów Dolny - Cedynia     Ten dzień, jeszcze w planach przedwyprawowych, miał nas doprowadzić do wielkich śluz w Niederfinow. Właściwie to nie były śluzy, tylko podnośnie statków czyli wielkie wanny, podnoszone i opuszczane wraz z wodą, w … Czytaj dalej Dzień 8. Kostrzyn nad Odrą – Cedynia. 65 km.

Dzień 7. Słubice – Kostrzyn nad Odrą. 38 km.

14 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Słubice – Frankfurt nad Odrą – Łąka z owcami - Lebus – Kostrzyn nad Odrą.     Zrobiłem poranny obchód przedśniadaniowy, tzn. nie udało się zakupić wszystkich produktów w jednym sklepie. Trochę z powodu niedzieli, a trochę za sprawą życzeń mojej Ani. Odwiedziłem trzy sklepy. Udało się. … Czytaj dalej Dzień 7. Słubice – Kostrzyn nad Odrą. 38 km.

Dzień 6. Gubin – Słubice. 73 km.

13 lipca 2018 r. Link widokowy do przejechanej trasy. Gubin – Guben – Ratzdorf – Neuzelle – Kauksberg - Eisenhüttenstadt – Aurith -  Brieskow – Lossow - Frankfurt – Słubice.    Śniadanie przygotowaliśmy z produktów zakupionych wczoraj w markecie. Było przepyszne. Nie było jeszcze pełnego słońca, choć prognoza kapała upałem. W sumie, dla rowerzysty najlepsza … Czytaj dalej Dzień 6. Gubin – Słubice. 73 km.

Dzień 2. Kielce – Kielce. 53 km.

26 maja 2013 r. Kielce - Pakosz - Rezerwat Biesak - Białogon - Zalesie Pierwsze - Góra Patrol - Jaskinia Raj - Czerwona Góra - Chęciny - Kielce.     Śniadanie upolowałem ja. W Żabce z rowerem.     Nasz plan przewidywał w tym dniu górę Patrol, jaskinię Raj, którą zarezerwowałem wcześniej telefonicznie na 16.45 (bo nie … Czytaj dalej Dzień 2. Kielce – Kielce. 53 km.

Dzień 1. Legionowo – Kielce. 5 km.

25 maja 2013 r. - Dzień Dobry - powiedziałem do pani za kratami w kasie PKP. - Dzień Dobry. - Poproszę dwa bilety do Kielc z przesiadką w Miechowie. Wyjazd z Legionowa o 13.50.  Jeden ze zniżką 50% a drugi z 37%, plus dwa rowery. - A jaki numer pociągu z Miechowa do Kielc? - … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Kielce. 5 km.

Dzień 12. Giżycko. 0 km.

25 lipca 2008 r.      Co warto zobaczyć w Giżycku? Miejsc jest od zarąbania! Byliśmy tam trzeci raz, ale po raz pierwszy zwiedziliśmy pięknie odrestaurowaną wieżę ciśnień. Na każdym piętrze inna tematyka historyczna z regionu, a na samej górze kawiarenka z widokiem chyba na cały świat! Zawsze też lubimy popatrzeć jak operator ruchomego w … Czytaj dalej Dzień 12. Giżycko. 0 km.

Dzień 8. Tumiany – Mrągowo. 22 km.

21 lipca 2008 r. Tumiany - Kierzbuń - Nowe Marcinkowo - Rzeck - Biskupiec - Mrągowo. „Lusaj lowelku, lusaj!!!" i „Demokracja - mit czy rzeczywistość?"      Śniadanie zjedliśmy w barze. Pyszna jajecznica!!! Jeszcze zrobiliśmy sobie zdjęcie z pewnym panem obok baru w promieniach słońca i ruszyliśmy do Biskupca po oponę. Po drodze stanęliśmy na chwilę … Czytaj dalej Dzień 8. Tumiany – Mrągowo. 22 km.

Dzień 1. Oleszno – Malbork. 32,6 km.

14 lipca 2008 r. Oleszno - Runowo Pomorskie - Malbork. „Prolog - czasówka"     Tego dnia już byliśmy od rana wstępnie spakowani. Całe nasze jednak zdenerwowanie rodziło się z braku wiedzy na temat, jak długo dwa lata temu jechaliśmy rowerami do Runowa. Pociąg mieliśmy o godz. 1140.     Do pokonania około 31km ale nie tylko … Czytaj dalej Dzień 1. Oleszno – Malbork. 32,6 km.

Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.

13 lipca 2013 Kwidzyn - Podzamcze - Gurcz - Janowo - Szałwinek - Biała Góra - Piekło - Miłoradz - Stara Kościelnica - Cisy - Malbork     Śniadanie zjedliśmy w hotelu. Nastroje mieliśmy kiepskie, bo padało od samego rana a może nawet nie przestało padać od wczoraj. Nadzieja w tym, że prognoza pokazywała coraz mniejszy … Czytaj dalej Dzień 8. Kwidzyn – Malbork. 55 km.

Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.

12 lipca 2013 Iława - Ząbrowo - Gałdowo - Łęgowo - Pławty Wielkie - Trumiejki - Jaromierz - Wandowo – Kwidzyn     Zakupy na śniadanie zrobiłem nieopodal, idąc po nie nogami.     Przyznam, że nie chciało nam się wyjeżdżać z Iławy. Tak fajnie się mieszkało w tej kwaterze, że moglibyśmy zostać w niej jeszcze jeden … Czytaj dalej Dzień 7. Iława – Kwidzyn. 56 km.

Dzień 3. Szczytno – Olsztyn. 58 km.

8 lipca 2013 Szczytno - Jęcznik - Elganowo - Grzegrzółki - Rusek Wielki - Gąsiorowo - Giławy - Prejłowo - Patryki - Klebark Wielki - Klebark Mały - Olsztyn.     Śniadanie zamówiliśmy dzień wcześniej, w recepcji hotelowej, na konkretną godzinę. Zeszliśmy pięć minut wcześniej. Usiedliśmy przy jedynym nakrytym stole (czyli dla nas) i czekamy. Czekamy, … Czytaj dalej Dzień 3. Szczytno – Olsztyn. 58 km.