3 sierpnia 2015 Ślad zapisu w Endomondo. Płock - Soczewka - Nowy Duninów - Skoki Duże - Modzerowo - Włocławek Cieszyliśmy się, że w takim upale pojedziemy większą część trasy przez las! Po śniadaniu, które upolowałem w dwóch sklepach, ruszyliśmy dalej wzdłuż Wisły. Przez most przejechaliśmy na Radziwie i dalej chcieliśmy jechać Wiślaną Trasą … Czytaj dalej Dzień 3. Płock – Włocławek. 61 km.
2 sierpnia 2015 Tego dnia odpoczywaliśmy. A ponieważ upał był niemiłosierny, postanowiliśmy się nieprzemęczać i autobusowo-pieszym sposobem odwiedzić Wzgórze Tumskie, Zamek, płocką starówkę, amfiteatr i tereny wiślane, ze słynnym molo. Akurat do 1 sierpnia, w płockim amfiteatrze odbywał się Hip Hop Festiwal. Tak więc część widzów wyjechała już z Płocka i w mieście zrobiło się … Czytaj dalej Dzień 2. Płock. 0 km.
1 sierpnia 2015 Legionowo - Nowy Dwór Mazowiecki - Kazuń - Kamion - Zyck Polski - Nowy Troszyn - Dobrzyków – Płock Pierwszy i drugi ślad w Endomondo. Cały lipiec padał deszcz! A gdzie tam padał! Po prostu lało! Nie mieliśmy nadziei, że coś się odmieni akurat na nasz urlop, który oboje zaczynaliśmy od 3 … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Płock. 105 km.
22 sierpnia 2015 Buszkowo - Łabiszyn - Brzoza - męka przez las - Solec Kujawski. Link do Endomondo Powrót do domu rozpocząłem z dobrym humorem. Do Brzozy jechało się dobrze, pomimo sporego ruchu na szosie 254, która ma w swojej ofercie poszerzone pobocze. W Brzozie wjechałem w las. I to jest dobre słowo „wjechałem”. … Czytaj dalej Dzień 2. Buszkowo – Solec Kujawski. 41 km.
19 sierpnia 2015 Konin - Licheń - Ślesin - Kopydłowo - Gębice - Mogilno - Białożewin - Murczyn – Murczynek Link do zapisu w Endomondo. Postanowiłem, że na moją ulubioną wieś pojadę rowerem. Chciałem jednak zobaczyć, czy w Licheniu dokończono wielką budowę. Ostatni raz w Licheniu byłem, gdy w Bazylice nie było dachu. … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Konin – Murczynek. 113 km.
14 sierpnia 2006 Obudziliśmy się nie za bardzo wypoczęci, ze względu na naszych „sąsiadów". Pijaczkowie spali w samochodzie-transporterze. Każde ich nocne wyjście i wejście do samochodu podkreślone było trzaśnięciem zasuwanych drzwi. Gdy kończyliśmy śniadanie, pierwszy z nich obudził się i wyjrzał przez okno samochodu. W ręku oczywiście trzymał otwartą puszkę piwa! Pociągnął zdrowe łyki … Czytaj dalej Dzień 3. Wisełka – Dziwnów – Wisełka. 30 km.
13 sierpnia 2006 Tego dnia niestety, pogoda wylewała na nas trochę wody. Czasami nawet sporo. Ale jako zaprawieni w bojach rowerkowcy, nie przestraszyliśmy się wcale. Ruszyliśmy do Niemiec. Znaczy się - wyprawa na Zachód. Pierwsze krople deszczu spadły na nas i nasze rowerki tuż za Warnowem. W Międzyzdrojach przejechaliśmy obok pola namiotowego i odkryliśmy … Czytaj dalej Dzień 2. Wisełka – Seebad Ahlbeck – Wisełka. 75 km.
12 sierpnia 2006 Zapakowaliśmy rowery na samochód i ruszyliśmy nad Morze Bałtyckie, oczekując że dopełnimy nasze wrażenia do poziomu, określanego przeze mnie „tak po samą kreskę". Po wyprawie na Mazury i dojechaniu do granicy z Białorusią, mieliśmy mały niedosyt i dlatego postanowiliśmy dojechać też do granicy z Niemcami, a może i jeszcze dalej. … Czytaj dalej Dzień 1. Wisełka – Międzyzdroje – Wisełka. 25 km.
23 lipca 2016 r. Chełm Lublin Warszawa Legionowo Śniadanie w hotelu trochę z perturbacjami. Sala restauracyjna zamieniła się w salę weselną i zabrakło miejsc dla gości hotelowych podczas śniadania. Samo śniadanie smaczne. Zapakowaliśmy się po raz ostatni i ruszyliśmy na rynek. Ania miała chęć na małe zakupy szat dla siebie i jedzenia "na … Czytaj dalej Dzień 6. Chełm – Legionowo. 11 km.
22 lipca 2016. Ślad zapisu w Endomondo. Włodawa - Okuninka - Żłobek - Sobibór Obóz - Wołczyny - Zbereże - Wola Uhruska - Ruda - Poczekajka - Nowiny - Chełm. Śniadanie w restauracji hotelowej. Do wyboru jajcówka albo kiełbasa na gorąco. Jedno i drugie bardzo dobre. Pakowanko i rozpoczęliśmy ostatni dzień pedałowania po Green … Czytaj dalej Dzień 5. Włodawa – Chełm. 74,5 km.
21 lipca 2016. Terespol - Lebiedziew - Żuki - Kostomłoty - Kodeń - Sławatycze - Hanna - Różanka – Włodawa Zapis trasy w ENDOMONDO (padła bateria): pierwszy ślad drugi ślad Śniadanko we własnym zakresie, nad salą balową, ze sklepu obok. Tuż przed odjazdem, zawizytowaliśmy markowy sklep sportowy. Ania ma taką teorię, że w takich … Czytaj dalej Dzień 4. Terespol – Włodawa. 71,50 km.
20 lipca 2016. Siemiatycze - Mielnik Zabuże - Borsuki - Janów Podlaski - Pratulin - Malowa Góra - Terespol. Zajazd u Kmicica przygotował nam śniadanko i ruszyliśmy w drogę. Słońce mocne i wiatr też mocny, ale ciągle w plecki. Tak można żyć. Chcieliśmy wrócić na Green Velo. Siemiatycze leżą nieco z boku. Jechaliśmy … Czytaj dalej Dzień 3. Siemiatycze – Terespol. 88,03 km.
19 lipca 2016. Hajnówka - Czechy Orl.- Kleszczele - Czeremcha - Nurzec - Grabarka Klasztor – Siemiatycze Link do zapisu w Endomondo. Śniadanko hotelowe, objuczanie rowerów i... w drogę! Green Velo powitało nas najpierw wydzielonym pasem na chodniku a potem oddzielną, asfaltową ścieżką, wzdłuż szosy nr 685. No po prostu bajka! Pogoda wspaniała, … Czytaj dalej Dzień 2. Hajnówka – Siemiatycze. 92,58 km.
18 lipca 2016 Wróciliśmy z Afryki, gdzie temperatura w ciągu dnia dochodziła do 45 stopni. Nie były nam więc straszne przepowiednie o 30-stopniowym "upale". Spakowaliśmy się w tym roku - bez namiotu. Pierwszy raz w życiu jechaliśmy bez "domu" w sakwach. Ania zabukowała miejsca noclegowe dzień wcześniej. Odpadło mnie więc 4,5 kg w … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Hajnówka. 4,34 km.