Epilog Wiosennego Do-TLEŃ-enia. 205 km.

17 kwietnia 2026r. Ślad tras z mapy.com tutaj. Wszystko nam przypasiło! Pogoda, wiatry, trasy, ciekawe miejsca. Nade wszystko jednak przyroda. Naliczyłem moje pierwsze 12 bocianów i po raz pierwszy w tym roku usłyszałem skowronki. Jazda rowerem przez las zawsze była, jest i będzie przyjemna. No i dotleniliśmy się w dwójnasób. Może nawet w trójnasób, bo … Czytaj dalej Epilog Wiosennego Do-TLEŃ-enia. 205 km.

Prolog – 0 km i dzień 1 – 73 km.

13 kwietnia 2026 r. Nie było na co czekać. Prognozy pogody były nad wyraz sprzyjające. Rozpoczęliśmy więc tegoroczne przygotowania do wyprawy, czyli kolejnego etapu Bałtyckiego Koła. Zamiar prosty jak co roku. Rowery do auta i pojechać gdzieś niezadaleko, by nie dłużył się dojazd. Padło na Tleń. Znaliśmy te tereny dość dobrze. Często przejeżdżaliśmy samochodem przez … Czytaj dalej Prolog – 0 km i dzień 1 – 73 km.

Dzień 13. Odargowo. 0 km.

19 lipca 2009 r. Spotkanie z Diabłem.     Nigdy nie uważałem liczby 13 na pechową. Zawsze przynosiła mi szczęście. Tego jednak, trzynastego dnia podróży, od rana padał rzęsisty deszcz i nie sposób było ruszyć w drogę. Do tego zawiewało całkiem mocno. Postanowiliśmy więc przedłużyć pobyt o jeden dzień. Niestety nasz pokój był już zarezerwowany. Poszedłem … Czytaj dalej Dzień 13. Odargowo. 0 km.