Dzień 6. Linz – Grein. 64 km.

12 czerwca 2023 r. Linz – Sankt Georgen an der Gusen – Gusen – Langenstein – Mauthausen – Albern – Obersebern – Au an der Donau – Mitterkirchen im Machland – Ufer - Grein. Link do mapy widokowej tutaj. Ślad etapu do pobrania tutaj.     W naszym hotelu zaserwowali nam bardzo dobre śniadanie. Wybraliśmy to, … Czytaj dalej Dzień 6. Linz – Grein. 64 km.

Dzień 5. Inzell – Linz. 54 km.

11 czerwca 2023 r. Inzell – Kobling – Wies – Kaiserau – Aschach – Brandstatt – śluza Ottensheim – Ottensheim – Puchenau – Linz. Link do mapy widokowej tutaj. Ślad etapu do pobrania tutaj.     W tym zajeździe było coś takiego, co przyciągało i bardzo dobrze się tam czuliśmy. Choć wcale nie był nowoczesny. A … Czytaj dalej Dzień 5. Inzell – Linz. 54 km.

Dzień 4. Pasawa (Niemcy) – Inzell (Austria). 56 km.

10 czerwca 2023 r. Pasawa – most nad rzeką Inn – prawy (południowy) brzeg Dunaju: Achleiten Zollamt – Pyrawang - Hütt-Siedlung – Kasten – Roning - Engelhartszell an der Donau – Saag – Ronthal – Kronschlag – Kager – Wesenufer – Schlögen - Inzell - Schlögen - Schlögener Blick - Schlögen - Inzell. Link do … Czytaj dalej Dzień 4. Pasawa (Niemcy) – Inzell (Austria). 56 km.

Dzień 3. Wiedeń – Pasawa. 5 km.

9 czerwca 2023 r. Wiedeń Hbf Pasawa Hbf     No to co? Śniadanie w hotelowej restauracji? Oczywiście, że tak! Niby proste, ale musieliśmy się naczekać na uzupełnienie półmisków. Tyle było ludzi. Czekając, słuchaliśmy pary młodych, siedzących obok. Ania obstawiała, że słyszy koreański, a ja że japoński. Zapytałem… Byli z Tajwanu.     Sprawnie poszło pakowanie, osakwienie … Czytaj dalej Dzień 3. Wiedeń – Pasawa. 5 km.

Dzień 2. Wiedeń. 0 km.

8 czerwca 2023 r.     Plan na dzień w Wiedniu był bardzo prosty. Hotelowe śniadanie, nabycie karty pre-paid na austriacki internet (mamy telefony na kartę), zwiedzanie Wiednia, rozpoznanie systemu komunikacji, tradycyjny posiłek i powrót do pokoju. Proste? Nie do końca. W Austrii też mają Boże Ciało i sklepy też były zamknięte. Nabyłem więc pakiet euroatlantycki … Czytaj dalej Dzień 2. Wiedeń. 0 km.

Dzień 1. Gdynia – Wiedeń. 9 km.

Gdynia Wiedeń 7 czerwca 2023 r.     Do wyprawy byliśmy przygotowani jak nigdy. Nie tylko wiedzowo, ale i technicznie. Nawet wykupiliśmy ubezpieczenie, choć nie było wybitnie rowerowe. Mieliśmy dosłownie wszystko, co potrzeba do pokonania trasy Pasawa – Wiedeń, nawet w przypadku małej awarii. Od rana byliśmy pozytywnie nastawieni, choć czekała nas 11-godzinna podróż pociągiem.     W … Czytaj dalej Dzień 1. Gdynia – Wiedeń. 9 km.

Prolog

    Pomysł na wyprawę rowerową wzdłuż Dunaju, podrzucili nam napotkani w Fojutowie inni rowerkowcy. Zasiali, zakiełkowało, a potem dało kwiaty i owoce. Może ten pomysł u innych rowerkowców też padnie na dobry grunt?     Pomysł był o tyle dobry, że z Gdyni do Wiednia kursował bezpośredni pociąg z miejscami do przewozu rowerów.     Zacząłem przeglądać … Czytaj dalej Prolog

Dzień 3. Pasłęk – Elbląg – Pasłęk 57 km.

13 kwietnia 2023 r. Pasłęk – Marianka – Leszczyna – Aniołowo – Weklice – Pasieki – Myślęcin – Pilona – Komorowo Żuławskie – Nowina – Gronowo Górne – Elbląg – Węzina – Dłużyna – Drużno – Krosno – Pasłęk.     Gdy tylko wsiedliśmy na rowery, natychmiast dały znać o sobie nasze tyłki. To objaw zaprawiania … Czytaj dalej Dzień 3. Pasłęk – Elbląg – Pasłęk 57 km.

Dzień 2. Pasłęk – Morąg – Pasłęk 70 km.

12 kwietnia 2023r. Pasłęk – Gołąbki – Rogajny Kolonia Północna – Rogajny – Surowe – Kwitajny – Zielno – Kudyny – Tulno – Chojnik – Anin – Nowy Dwór – Morąg – Dobrocin – Wilamowo – Małdyty – Gumniska Wielkie – Marzewo – Pasłęk.     No i zaczęło się. Po samodzielnym śniadaniu wyprowadziliśmy rowery na … Czytaj dalej Dzień 2. Pasłęk – Morąg – Pasłęk 70 km.

Dzień 1. Gdynia – Pasłęk 0 km.

11 kwietnia 2023r. Gdynia    Pasłęk.     Ponieważ już kiedyś pakowałem rowery do naszego samochodu i mając w tym względzie doświadczenie, to poszło mi to raz-dwa. No może tylko nie mogłem znaleźć oryginalnych blokad hamulców hydraulicznych. Wyciąłem więc z tektury dwie sztuki, a że tektury było więcej, to naciąłem tych blokad na jakieś… 10 lat do przodu. … Czytaj dalej Dzień 1. Gdynia – Pasłęk 0 km.

Dzień 4. Tczew – Gdynia. 12 km.

18 lipca 2022 r. Tczew - - Gdynia.     Minął czas na rowerkowanie w Tczewie. A więc śniadanko, pakowanko i rowerkowanko do dworca.     Dojazd rowerem do dworca kolejowego w Tczewie należy do przyjemności. Ścieżki, podjazdy i windy zostały bardzo dobrze zaprojektowane i wykonane. Czekając na pociąg, już na peronie, poszedłem do punktu Lotto, w … Czytaj dalej Dzień 4. Tczew – Gdynia. 12 km.

Dzień 3. Tczew – Malbork – Tczew. 62 km.

17 lipca 2022 r. Tczew – Knybawa – Most Knybawski - Bystrze – Mątowy Wielkie – Miłoradz – Kraśniewo - Malbork – Kałdowo – Kościeleczki – Tralewo – Lichnowy – Dąbrowa - Lisewo Malborskie – mosty tczewskie – Stara Wisła – Kończewice – Most Knybawski - Knybawa - Tczew.     Poprosiłem sztuczną inteligencję ChatGPT by … Czytaj dalej Dzień 3. Tczew – Malbork – Tczew. 62 km.

Dzień 2. Tczew. 0 km.

16 lipca 2022 r.     Zanim się obudziliśmy na dobre, Ania zdążyła zrobić parę przepięknych fotek wschodzącego słońca. Było na co popatrzeć. A na dobre obudziły nas odgłosy biegających ludzi. Pod naszym balkonem biegła, truchtała i szła masa ludzi. Jak się okazało, była to cykliczna akcja „Biegający Tczew”. Minęło paręnaście minut i cała kawalkada wracała. … Czytaj dalej Dzień 2. Tczew. 0 km.

Dzień 1. Gdynia – Tczew. 13 km.

15 lipca 2022 r. Gdynia Tczew     Tak na „dokrętkę” postanowiliśmy, że pojeździmy jeszcze na rowerach, ale nie wokół komina, tylko ździebko dalej. Padło na Tczew. Z map i internetu wynikało, że będzie to doskonała baza do wypadów w lewo i prawo.     Ponieważ z Gdyni do Tczewa pociągów jest co niemiara, to i postanowiliśmy, … Czytaj dalej Dzień 1. Gdynia – Tczew. 13 km.