Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.

7 lipca 2013 Nidzica - Waszulki - Napiwoda - Koniuszyn - Wikno - Jabłonka - Dłużek – Szczytno.     W niedzielę w Nidzicy świeże pieczywo pojawia się w sklepach około 11.00, więc próbowałem namierzyć coś wczorajszego. Śniadanie zjedliśmy w pokoiku na stoliczku. Wyniosłem rowery z balkonu przed dom (nie było miejsca w szopie dla rowerów, … Czytaj dalej Dzień 2. Nidzica – Szczytno. 56 km.

Dzień 3. Iława – Legionowo. 31 km.

17 sierpnia 2014 Iława |=|=| Warszawa Wschodnia - Legionowo.    Tego dnia do pokonania pozostał nam tylko etap przyjaźni. Zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy na dworzec kolejowy.     Pociąg przyjechał trochę spóźniony, co nas wcale nie zdziwiło. Wszak czasy Pendolino dopiero nadchodzą.     Załadowaliśmy się do naszego wagonu, zapięliśmy rowery i poszliśmy do naszych, zarezerwowanych miejsc. Oczywiście były zajęte … Czytaj dalej Dzień 3. Iława – Legionowo. 31 km.

Dzień 2. Grudziądz – Iława. 76 km.

16 sierpnia 2014 Grudziądz - Rogóźno - Szembruk - Wydrzno - Szynwałd – Butowo - Zawda – Biskupiczki - Kisielice – Ogrodzieniec – Jędrychowo – Stradomno - Iława.      Rodzice nie chcieli byśmy odjeżdżali. Nas jednak wołał zew podróży na dwóch kołach.     Przez Lasek Strzemięciński dojechaliśmy do drugich rodziców. Wpadliśmy dosłownie na … Czytaj dalej Dzień 2. Grudziądz – Iława. 76 km.

Dzień 1. Legionowo – Grudziądz. 63 km.

15 sierpnia 2014 Legionowo |=|=| Malbork - Węgry - Parpary - Uśnice - Benowo - Jarzębina - Janowo - Pastwa - Korzeniewo – Kwidzyn |=|=| Grudziądz     Jako, że nasza typowa wakacyjna wyprawa rowerowa w tym roku było nieco inna z powodu skręcenia mojego kolana, to po znacznym usprawnieniu tego właśnie stawu, postanowiliśmy zrobić "dokrętkę". … Czytaj dalej Dzień 1. Legionowo – Grudziądz. 63 km.

Dzień 9. Ojców – Kraków. 23 km.

15 lipca 2007 Ojców – Biały Kościół – Wielka Wieś – Szyce – Modlnica – Kraków.      I znowu piękna pogoda i upał od samego rana towarzyszył nam do samego Krakowa. Najpierw jechaliśmy ścieżką rowerową, oznaczonym kolorem czerwonym, która biegła raz po prawej, a raz po lewej stronie Prądnika. Widoki – przepiękne!   Obowiązkowo … Czytaj dalej Dzień 9. Ojców – Kraków. 23 km.

Dzień 7. 0 km. Podzamcze Zawiercie Katowice Chorzów

13 lipca 2017     Po śniadaniu, jako że plany dawno już były zatwierdzone, wyruszyliśmy upolować autobus do Zawiercia. Zeszliśmy do głównego punktu Podzamcza, gdzie zatrzymywały się autobusy linii prywatnych. Podjechał całkiem ładny podmiejski autobus, w którym kierowca pełnił także rolę kanara. Sprzedał nam bilety ze zniżką, która chyba przysługiwała każdemu chętnemu do korzystania z tych … Czytaj dalej Dzień 7. 0 km. Podzamcze Zawiercie Katowice Chorzów

Dzień 6. Złoty Potok – Podzamcze. 36 km.

12 lipca 2007 Potok Złoty - Gorzków - Niegowa - Okupniki - Mirów – Kotowice – Góra Włodawska – Włodowice – Kromołów - Podzamcze    Najfajniejszą osobą spotkaną w Złotym Potoku, była mama właścicielki, babcia która urzekła nas swoją pogodą ducha. Starsza pani, zarówno dziarsko zachwalała walory turystyczne okolicy, jak i sprzedawała towar w sklepie! … Czytaj dalej Dzień 6. Złoty Potok – Podzamcze. 36 km.

Dzień 5. Częstochowa – Potok Złoty. 35 km.

11 lipca 2007 Częstochowa - Olsztyn - Sokole Góry – Zrębice – Krasawa – Bogdaniec - Potok Złoty     Idąc do sklepu, natknąłem się na klatce na kloszarda, który spał na posadzce bez żadnego podkładu. Kupiłem mu nawet bułkę, ale gdy wróciłem, gościa już nie było. Zapewne wyspany, poszedł na śniadanie.            Nasze śniadanie zrobiliśmy … Czytaj dalej Dzień 5. Częstochowa – Potok Złoty. 35 km.

Dzień 4. Lubliniec – Częstochowa. 43 km.

10 lipca 2007 Lubliniec - Sadów - Harbułtowice – Droniowice – Mochała – Hadra - Olszyna - Aleksandria – Pogranicze – Pohulanka – Konopiska – Częstochowa.     Śniadanie było w cenie noclegu. W bardzo ładnym aneksie jadalnym, zjedliśmy bardzo dobre śniadanie, które w połączeniu z promieniami słońca, nastroiło nas pozytywnie do dalszej jazdy. Znieśliśmy bagaże, … Czytaj dalej Dzień 4. Lubliniec – Częstochowa. 43 km.

Dzień 2. Opole – jezioro Turawskie. 25 km.

8 lipca 2007 Opole – Kępa – Luboszyce – Kolanowice – Węgry – Kotórz Mały – Turawa – Borowik jezioro Turawskie.            Zaczęliśmy od śniadania w hotelowym pokoju. Zostało nam trochę zapasów jeszcze z domu i aby się nie zmarnowało, postanowiłem zjeść wszystko, co równało się z baaaardzo obfitym śniadaniem! W końcu czekała nas trasa! … Czytaj dalej Dzień 2. Opole – jezioro Turawskie. 25 km.