Epilog Warmińskiej Rozkrętki.

Orneta Gdynia. Ślad przejechanych tras na mapy.com tutaj. Osiągnęliśmy zamierzony cel przy sprzyjającej pogodzie. W ramach przygotowań do szwedzkiego odcinka naszej pętli wokół Morza Bałtyckiego, przejechaliśmy 175 km, po terenach bardzo przypominających te skandynawskie. W jednym etapie, z Olsztyna do Ornety, mieliśmy nawet podobny wiatr! Nasze przygotowania miały nas także przyzwyczaić do dłuższego rowerkowania w … Czytaj dalej Epilog Warmińskiej Rozkrętki.

Dzień 4. Orneta – Pieniężno – Orneta. 46 km.

15 kwietnia 2025 r. Orneta - Krosno - Kumasy - Kumajny - Henrykowo - Cieszęta - Pieniężno - Pieniężno Pierwsze - Kajnity - Brzostki - Kierpajny Wielkie - Bornity - Augustyny - Lejławki Wielkie - Lejławki Małe - Krzykały - Orneta. Ślad przejechanej trasy na mapy.com tutaj. Ostatni dzień naszej wiosennej rozkrętki zmierzał ku... mamonie, … Czytaj dalej Dzień 4. Orneta – Pieniężno – Orneta. 46 km.

Dzień 2. Mrzeżyno – Kołobrzeg – Mrzeżyno. 41 km.

7 września 2024 r. Mrzeżyno - Rogowo - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg - Grzybowo - Dźwirzyno - Rogowo - Mrzeżyno. Zanim wyjechaliśmy z Mrzeżyna, pojechaliśmy zobaczyć dawne pole campingowe przy ulicy Letniskowej, na którym kiedyś namiotowo nocowaliśmy. Tego obiektu już nie było. W tym miejscy były ładne domki, basen, jacuzzi i zadbany teren, a … Czytaj dalej Dzień 2. Mrzeżyno – Kołobrzeg – Mrzeżyno. 41 km.

Dzień 1. Mrzeżyno – Trzęsacz – Mrzeżyno. 52 km.

PROLOG. Jako, że w nocy, podczas snu, nogi same kręciły się na pusto, postanowiliśmy dać im trochę popedałować na żywca. Padło na Mrzeżyno. Dzień na dojazd, dwa dni pedałowania i dzień na powrót. Dlaczego Mrzeżyno? Powody były dwa. Pierwszy - w tym roku byliśmy w duńskim Højerup, w którym uratowano kościół przed zawaleniem do Bałtyku … Czytaj dalej Dzień 1. Mrzeżyno – Trzęsacz – Mrzeżyno. 52 km.

Hel – Gdynia. 83 km.

14 lipca 2024 r. oraz uaktualnienie z 31 sierpnia 2025 r. Gdynia Hel - Jurata - Jastarnia - Kuźnica - Chałupy - Władysławowo - Łebcz - Swarzewo - Puck - Błądzikowo - Rzucewo - Osłonino - rezerwat Beka - Mosty - Mechelinki - Pierwoszyno - Kosakowo - Gdynia. Już nie pamiętam, które to nasze jednodniowe … Czytaj dalej Hel – Gdynia. 83 km.

Epilog.

Wyprawa po Danii, to był nasz drugi etap "Bałtyckiego koła". Etap za etapem, rok za rokiem i może uda nam się objechać Bałtyk dookoła. Oby tylko InterCity i DB nie psociło nam się się jak w 2024 r. i wcześniej. Dania dla rowerkowców na TIR-ach okazała się być wspaniałym krajem. Trasę, którą pokonaliśmy, zaliczyliśmy do … Czytaj dalej Epilog.

Dzień 11. Szczecin – Gdynia. 9 km.

16 czerwca 2024 r. Szczecin Poznań Gdynia Dzięki miłej obsłudze naszego hoteliku, zapewniono nam śniadanie jako suchy prowiant. Pociąg do Poznania mieliśmy bardzo wcześnie i rano wypiliśmy tylko ciepłą herbatę. Podróż pociągiem do Poznania, przesiadka w Poznaniu i dojazd do Gdyni minął nam bezproblemowo. W tym ostatnim pociągu spotkaliśmy rodzinną, rowerową wyprawę ojca, córki i … Czytaj dalej Dzień 11. Szczecin – Gdynia. 9 km.

Dzień 10. Trelleborg – Szczecin. 7 km.

15 czerwca 2024 r. Trelleborg Świnoujście Szczecin. Ostatnie, szwedzkie śniadanie, na szwedzkim stole, przygotowaliśmy sobie sami. Potem, zgodnie z procedurą, stawiliśmy się na dwie godziny przed zaokrętowaniem. Zupełnie nie rozumieliśmy dlaczego? Przez godzinę w budynku byliśmy jedynymi pasażerami. W budynku nie było też toalet. Czekanie dłużyło się. Pół godziny przed odpłynięciem, zaczęli się gromadzić inni … Czytaj dalej Dzień 10. Trelleborg – Szczecin. 7 km.

Epilog. 10 km.

20 maja 2024 r. Elbląg Gdynia Ślad przejechanych tras na mapy.com tutaj. Śniadanko, pakowanko i na dworzec żelazny. Tym razem podstawiono najnowocześniejszy skład Newagu - EZT Impuls. Jazda do Gdyni była więc bardzo przyjemna. Jeszcze tylko podjazd na Oksywie i nasz ostatni sprawdzian kondycji dobiegł końca. Byliśmy z siebie zadowoleni i czuliśmy się mocni. Podczas … Czytaj dalej Epilog. 10 km.

Dzień 2. Elbląg – depresja – Elbląg. 46 km.

19 maja 2024 r. Elbląg - Kępki - Stobna - Nowinki - Marzęcino - depresja - Marzęcino - Orliniec - Solnica - Jazowa - Kazimierzowo - Władysławowo - Elbląg. Po śniadaniu, wpakowaliśmy się na siodełka i tym razem ruszyliśmy w stronę najniższego w Polsce punktu na powierzchni ziemi. Czyli, krótko rzecz ujmując, przed nami niezła … Czytaj dalej Dzień 2. Elbląg – depresja – Elbląg. 46 km.

Dzień 1. Elbląg – Frombork – Elbląg. 80 km.

18 maja 2024 r. Elbląg - Jagodno - Kamionek Wielki - Suchacz - Tolkmicko - Chojnowo - Narusa - Frombork - Ronin - Nowiny - Krzyżewo - Pogrodzie - Huta Żuławska - Zajączkowo - Milejewo - Piastowo - Dąbrowa - Elbląg. Produkty na śniadanie kupiliśmy dzień wcześniej. Rankiem Ania przygotowała z nich wspaniały posiłek. Pogoda … Czytaj dalej Dzień 1. Elbląg – Frombork – Elbląg. 80 km.

Prolog. 10 km.

17 maja 2024 r. Gdynia Elbląg. No i nadszedł czas ostatniego etapu naszych treningów. Ta aktywność miała nas utwierdzić, że do wyprawy rowerowej w tym roku, jesteśmy już dobrze przygotowani. A że przy okazji zobaczymy i zwiedzimy to i owo, to my takie połączenia bardzo lubimy. Tym razem nie miałem problemów z wytypowaniem miejsca na … Czytaj dalej Prolog. 10 km.

Epilog. 0 km.

14 kwietnia 2024 r. Ślad przejechanych tras na mapy.com tutaj. Dobiegła końca nasza Kociewska rozkrętka. Cel przyzwyczajenia tyłków do siodełka, został osiągnięty. Przy okazji zwiedziliśmy mnóstwo miejsc i dowiedzieliśmy się o rzeczach, o których nie mieliśmy zielonego pojęcia. Że ze Starogardu Gdańskiego pochodzą znane w Polsce osobistości - wiedzieliśmy, ale o planach zdjęciowych do "Krzyżaków" … Czytaj dalej Epilog. 0 km.

Dzień 3. Starogard Gd. – Tczew – Starogard Gd. 60 km.

13 kwietnia 2024 r. Starogard Gdański - Rywałd - Brzeźno Wielkie - Bukowiec - Brzuśce - Wielgłowy - Narkowy - Bałdowo - Tczew - Rokitki - Śliwiny - Waćmierek - Waćmierz - wzdłuż A1 - Brzeźno Wielkie - Rywałd - Starogard Gdański. Tego dnia czekał nas najdłuższy etap naszej Kociewskiej rozkrętki. Zamierzaliśmy po raz kolejny … Czytaj dalej Dzień 3. Starogard Gd. – Tczew – Starogard Gd. 60 km.