4 lipca 2025 r. Gdynia Gdańsk - Terminal promowy na Westerplatte No i w końcu! Jak żyjemy, nie mogliśmy się doczekać tego rowerkowania. Nie dość, że zanosiło się na najdłuższą wyprawę w życiu, to jeszcze była zamorska i z nocami na promach. Spora ekscytacja i trojszku niepewności. Ale po kolei. Planowanie wyprawy, noclegi i bilety … Czytaj dalej Szwedzki prolog. 17 km.
16 maja 2025 r. Kołobrzeg Gdynia. Jak na złość, tego dnia świeciło piękne słońce, choć za ciepło to nie było. No cóż, czasu nie cofniesz i urlopu nie da się jednak rozciągnąć. Mus było wracać. Ostatni dzień. W bezpośrednim pociągu do Gdyni nie mieliśmy żadnego problemu, choć było sporo ludzi i oczywiste opóźnienie. W ramach … Czytaj dalej Zachodniopomorskie z sentymentem. Epilog. 10 km.
15 maja 2025 r. Połczyn Zdrój - Przyrowo - Jezierzyce - Lipie - Liskowo - Zieleniec - Rąbino - Rąbinko - Gruszewo - Białogard Kołobrzeg. Ślad trasy na mapy.com tutaj. Niestety, prognozy na ten dzień nie były dobre. Miało padać i temperatura na wykresach miała również nie być przyjazna. No jakby nie mieliśmy wyboru, ale … Czytaj dalej Dzień 5. Połczyn Zdrój – Kołobrzeg. 37 km.
14 maja 2025 r. Drawsko Pomorskie - Gudowo - Linowno - Kosobudki - Kosobudy - Rzęśnica - Darskowo - Złocieniec - Cieszyno - Chlebowo - Gawroniec - Toporzyk - Borkowo - Połczyn Zdrój. Ślad trasy na mapy.com tutaj. Piękne słoneczko tylko zachęcało do rowerkowania. W planie nie miało być ciężko. Od Drawska do Gudowa pobudowano … Czytaj dalej Dzień 4. Drawsko Pomorskie – Połczyn Zdrój. 53 km.
13 maja 2025 r. Drawsko Pomorskie - Kolonia Mielenko Drawskie - Oleszno - Kolonia Mielenko Drawskie - Drawsko Pomorskie. Ślad trasy na mapy.com. tutaj. Ten dzień nie był przewidziany do dalekiego rowerkowania. Plan był prosty. Na rowerach w wersji lekkiej, po jednej sakiewce, popedałować do Oleszna, spotkać się ze znajomymi i wrócić. Jadąc, wspominaliśmy nasze … Czytaj dalej Dzień 3. Drawsko Pom. – Oleszno – Drawsko Pom. 23 km
11 maja 2025 r. Szczecin - "Płonia-Śmierdnica-Jezierzyce" - Kołbacz - Nieznań - Bielkowo - Jęczydół - Morzyczyn - Zieleniewo - Lipnik - Pszczelnik - Stargard. Ślad trasy na mapy.com tutaj. Niby chcieliśmy dłużej pospać, ale jakoś nogi same rwały się do pedałowania. Zjedliśmy pyszne śniadanie, objuczyliśmy rowery, wciągnąłem polską flagę i ruszyliśmy. Ale zanim w … Czytaj dalej Dzień 1. Szczecin – Stargard. 49 km
10 maja 2025 r. Gdynia Szczecin. Oj ciągnęło nas w te rejony, ciągnęło... Zamierzaliśmy porowerkować od Szczecina do Oleszna, gdzie mieszkaliśmy szmat czasu. A potem dopedałować do Kołobrzegu. To były kiedyś nasze rejony i trasy. A przede wszystkim chcieliśmy spotkać się z naszymi znajomymi z tamtych lat. Jeśli można tak to ująć, to właśnie w … Czytaj dalej Prolog „Zachodniopomorskie z sentymentem”. 11 km.
Orneta Gdynia. Ślad przejechanych tras na mapy.com tutaj. Osiągnęliśmy zamierzony cel przy sprzyjającej pogodzie. W ramach przygotowań do szwedzkiego odcinka naszej pętli wokół Morza Bałtyckiego, przejechaliśmy 175 km, po terenach bardzo przypominających te skandynawskie. W jednym etapie, z Olsztyna do Ornety, mieliśmy nawet podobny wiatr! Nasze przygotowania miały nas także przyzwyczaić do dłuższego rowerkowania w … Czytaj dalej Epilog Warmińskiej Rozkrętki.
14 kwietnia 2025 r. Orneta - Opin - Wolnica - Łaniewo - Bobrownik - Długołęka - Lidzbark Warmiński - Orneta. Ślad przejechanej trasy w mapy.com tutaj. Po śniadaniu czekał na nas szlak do Lidzbarka Warmińskiego, który poprowadzono starym nasypem kolejowym, czyli: Szlakiem Kolejowym, Szlakiem czerwonym, a na końcu z Łynostradą. Z dala od ruchu samochodowego, … Czytaj dalej Dzień 3. Orneta – Lidzbark Warmiński – Orneta. 63 km.
11 kwietnia 2025 r. Gdynia Orneta W ramach przygotowań do tegorocznej wielkiej wyprawy rowerowej po Szwecji, postanowiliśmy, zresztą jak co roku, nieco się rozkręcić. Wypadło na Ornetę. Dobrze położona i skomunikowana, nadto, posiadająca ciekawe trasy rowerowe wokół. A najważniejsze, że teren nie był zbyt płaski i przypominał nieco te w Skandynawii. Zapakowałem rowery do samochodu, … Czytaj dalej Dzień 1 i 2. Gdynia – Orneta. 0 km.
7 września 2024 r. Mrzeżyno - Rogowo - Dźwirzyno - Grzybowo - Kołobrzeg - Grzybowo - Dźwirzyno - Rogowo - Mrzeżyno. Zanim wyjechaliśmy z Mrzeżyna, pojechaliśmy zobaczyć dawne pole campingowe przy ulicy Letniskowej, na którym kiedyś namiotowo nocowaliśmy. Tego obiektu już nie było. W tym miejscy były ładne domki, basen, jacuzzi i zadbany teren, a … Czytaj dalej Dzień 2. Mrzeżyno – Kołobrzeg – Mrzeżyno. 41 km.
PROLOG. Jako, że w nocy, podczas snu, nogi same kręciły się na pusto, postanowiliśmy dać im trochę popedałować na żywca. Padło na Mrzeżyno. Dzień na dojazd, dwa dni pedałowania i dzień na powrót. Dlaczego Mrzeżyno? Powody były dwa. Pierwszy - w tym roku byliśmy w duńskim Højerup, w którym uratowano kościół przed zawaleniem do Bałtyku … Czytaj dalej Dzień 1. Mrzeżyno – Trzęsacz – Mrzeżyno. 52 km.